18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

epidemia się rozrasta

Koronawirus przybrał na sile. W jedną noc 242 zgony, 14 tys. zarażeń

Emilia Waszczuk
13.02.2020  10:52
Koronawirus przybrał na sile. W jedną noc 242 zgony, 14 tys. zarażeń
Koronawirus przybrał na sile. W jedną noc 242 zgony, 14 tys. zarażeń Fot: Xiao Yijiu/Xinhua News/East News

Koszmar w Chinach. Gdy władze ogłaszają, że wygrają walkę z koronawirusem, w jeden dzień nastąpił koszmarny skok przypadków zarażeń. Co gorsza, drastycznie zwiększyła się też liczba zmarłych.

Wuhan i cała prowincja Hubei żyją w strachu. Koronawirus 2016-nCoV zabija i rozprzestrzenia się w koszmarnym tempie. Już odnotowano więcej przypadków śmiertelnych, niż nastąpiło przez cały okres epidemii SARS. A to nie koniec.

Tylko 12 lutego, w prowincji zgłoszono aż 242 zgony z powodu wirusa. Co więcej, jednego dnia lekarze zdiagnozowali chorobę u ponad 14 tysięcy osób! Ile osób zostało zarażonych, ale jeszcze nie rozpoznano u nich wirusa?

Laboratoria nie nadążają

Co ciekawe, 12 lutego postawiono 10 razy więcej diagnoz, niż dzień wcześniej. Skąd tak drastyczny skok? Władze Chin tłumaczą, że to przez zmianę sposobu prowadzenia statystyk. Od środy zliczane są wszystkie "klinicznie zdiagnozowane przypadki", a nie tylko te, w których wykonano testy laboratoryjne. Oznacza to, że statystyki będą uwzględniać także osoby, u których nie pobrano próbek do badań laboratoryjnych, ale wystąpiły u nich wszystkie objawy choroby.

Zmiany wynikają z problemów z laboratoriami, które nie nadążają z badaniem próbek od pacjentów. Wszystkie materiały z Hubei wysyłane są aż do Pekinu. Na diagnozę niektórzy Chińczycy muszą czekać nawet kilka tygodni. Gdy w końcu zostanie postawiona, okazuje się, że choroba jest już w stanie zaawansowanym, a co za tym idzie, leczenie jest dużo mniej skuteczne.

Przeczytaj więcej
Komentarze