skrajna nieodpowiedzialność?

Szok w Wuhan! Polacy nie chcą się badać, odmawiają kwarantanny

Emilia Waszczuk
28.01.2020  17:48
Szok w Wuhan! Polacy nie chcą się badać, odmawiają kwarantanny
Szok w Wuhan! Polacy nie chcą się badać, odmawiają kwarantanny Fot: Twitter

Niepokojące doniesienia z samego centrum epidemii w Chinach. W mieście Wuhan uwięzionych jest ponad 20 Polaków. Część z nich odmawia przejścia kwarantanny przed wyjazdem!

Czekamy na ewakuację, walizki w gotowości. Każdego dnia jestem w telefonicznym kontakcie z polskim konsulatem w Szanghaju i polską ambasadą w Pekinie

- powiedział we wtorek PAP fotograf Arek Rataj. Mężczyzna jest jednym z około 25 Polaków uwięzionych w Wuhan. Na co dzień wykłada na Uniwersytecie Jianghan w tym mieście.

Czytałem, że granice miasta są obstawione wojskiem i zasiekami. To też zrozumiałe, trwa epidemia, a Wuhan i jego mieszkańcy pozostają w strefie kwarantanny. Musimy uzbroić się w cierpliwość i wierzyć w lepsze jutro bez wirusa

- mówi fotograf.

Polskie władze ściśle współpracują z Komisją Europejską, która stara się o ewakuację Europejczyków. Wstępnie za transport zamkniętych w Wuhan osób odpowiadać mają Francja lub Wielka Brytania.

Polacy nie chcą się badać

Niestety, zdaje się, że nie wszyscy Polacy uwięzieni w epicentrum epidemii koronawirusa 2019-nCoV chcą opuścić Chiny bezpiecznie. Jak podaje RMF, część z naszych rodaków uparcie odmawia poddania się kwarantannie!

Władze Francuskie wymagają, by każda ewakuowana z Wuhan osoba, przeszła dwutygodniową kwarantannę w odizolowanym szpitalu. Póki co u żadnego z naszych obywateli nie odnotowano niepokojących objawów. Czują się więc zdrowi i ani myślą poddawać się dodatkowym badaniom. Tymczasem przypomnijmy - wirus zaraza nawet w okresie inkubacji, a pierwsze objawy mogą wystąpić nawet 14 dni po zarażeniu!

Był i jest strach, to zrozumiałe. Umierają przecież ludzie, setki pozostaje w krytycznym stanie - mówi PAP fotograf.

Czy jego koledzy nie rozumieją, jak wielkim niebezpieczeństwem jest chiński wirus?

Przeczytaj więcej
Komentarze