18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

Szok!

Krwawy horror w parku narodowym. Niedźwiedź pożarł turystę

Bartłomiej Ciepielewski
29.07.2021  13:38
Śmiertelny atak niedźwiedzia w Rosji
Śmiertelny atak niedźwiedzia w Rosji Fot: toseeg/Shutterstock

Do tragedii doszło w Parku Narodowym na Syberii. 42-letni alpinista został żywcem pożarty przez niedźwiedzia. Świadkowie ataku uciekali przed wściekłym zwierzęciem przez siedem godzin.

Dziennik "The Times" poinformował, że do zdarzenia doszło, gdy mężczyźni rozstawiali obóz podczas wspinaczki na najwyższy szczyt pasma górskiego Ergaki.

Odwróciłem głowę i nagle zauważyłem pysk niedźwiedzia. Zwierzę zaryczało i zaszarżowało na nas - relacjonuje uczestnik wyprawy.

Alpiniści, chcąc zmylić niedźwiedzia, uciekli w różnych kierunkach. Trzem z nich udało się wdrapać na wysokość około 50 metrów nad rozstawionym obozowiskiem. Niestety, jeden ze wspinaczy został na dole.

Gdy spojrzeliśmy w dół zauważyliśmy ciało Starkowa. Niedźwiedź je rozszarpywał. W pewnym momencie drapieżnik spojrzał wprost na nas. Postanowiliśmy wspiąć się wyżej - mówił Szelkunow.

Mężczyźni w obawie o swoje życie podjęli decyzję o poszukaniu bezpiecznego schronienia, skąd mieli zaalarmować służby. Jak twierdzą, przed zwierzęciem uciekali bez butów przez około siedem godzin.

Niedźwiedź ludojad gonił turystów

Atak niedźwiedzia potwierdził zarząd parku. Szczątków 42-latka szukają strażnicy oraz policja. Akcja jest utrudniona przez niedostępność terenu oraz trudne warunki pogodowe.

Park został tymczasowo zamknięty. Zakaz wstępu dla turystów może być wydłużony nawet do listopada. "The Times" przypomina, że to kolejny w ostatnim czasie atak niedźwiedzia na terenie Ergaki.

Czytaj także
Przeczytaj więcej