18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

Nie odpuszczą?

Kreml BIERZE SIĘ ZA POLSKĘ. "Skraj szaleństwa"

23.05.2022  20:19
Kreml grozi Polsce?
Kreml grozi Polsce? Fot: EAST NEWS

Polska bardzo angażuje się w pomoc zaatakowanej przez Rosję Ukrainie. W tym wypadku często naraża się na gniew agresora. Teraz Kreml zajął stanowisko w naszej sprawie. Nikt nie może już być spokojny.

Polska od początku wojny w Ukrainie bardzo mocno angażuje się w ten konflikt. Nasz kraj stara się zapewnić zaatakowanemu sąsiadowi wszelką pomoc humanitarną i militarną, co jest solą w oku dla władz Rosji.

Kreml bierze się za Polskę

W ostatnim czasie nie pozostawiono tego bez słowa. Tym razem rzecznik prasowy Kremla Dmitrij Pieskow skomentował postawę polskiego rządu ws. rosyjskiego gazu. Stwierdził, że nasz kraj zajmuje „wściekłe stanowisko na skraju szaleństwa”. Czy to ma być forma ostrzeżenia?

"Polska zajmuje wściekłe stanowisko na skraju szaleństwa wobec Rosji, więc nie ma sensu prognozować sytuacji z tranzytem rosyjskiego gazu gazociągiem Jamał-Europa" - stwierdził Pieskow cytowany przez agencję Ria Novosti. "Widzimy, jak szalone stanowisko, na granicy szaleństwa zajmują polskie władze. Niewiele można tu powiedzieć" - dodał groźnie.

Na początku wojny Rosja groziła, że każdy, kto będzie jej przeszkadzał w działaniach wojennych spotka się ze straszliwymi konsekwencjami. Czyżby stanowisko rzecznika Kremla miało je teraz zapowiadać? 

W tej sytuacji polska minister klimatu i środowiska Anna Moskwa przekazała, że 13 maja polski rząd przyjął uchwałę ws. wypowiedzenia porozumienia z Rosją ws. budowy systemów gazociągów do tranzytu gazu przez terytorium RP i dostawach rosyjskiego gazu z Rosji.

Uchwała dotyczy wypowiedzenia porozumienia o budowie systemu gazociągów dla tranzytu gazu rosyjskiego przez terytorium RP i dostawach rosyjskiego gazu do Polski, które podpisano w Warszawie 25 sierpnia 1993 r. Porozumienie było wielokrotnie aneksowane, ostatni protokół o wniesieniu zmian, podpisano między przedstawicielami Polski i Rosji 29 października 2010 r.

Wszyscy poradzimy sobie sami i obejdzie się bez agresji? Chyba taką właśnie mamy obecnie nadzieję.