18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

Wielki żal

Ostatnie chwile księcia Filipa były bardzo przykre

14.04.2021  19:17
Książę Filip: Ostatnie chwile monarchy
Książę Filip: Ostatnie chwile monarchy Fot: PA Wire/PA Images/EAST NEWS

Książę Filip zmarł na niedługą chwilę przed swoimi setnymi urodzinami. Na jaw wychodzi, że ostatnie momenty monarchy nie były do końca spokojne. Przebywając z najbliższą rodziną musiał się zmierzyć z jej rozłamem.

Żelazny książę Filip zmarł i ta śmierć monarchy doprowadziła jego żonę, królową Elżbietę II do największego, możliwego smutku. Kiedy infekcja zaatakowała męża władczyni i znacznie go osłabiła - wszyscy w kraju żywili nadzieję, że ta historia skończy się inaczej. Niestety, ostatecznie spełnił się najczarniejszy sen wszystkich poddanych i książę Filip zmarł niewiele przed swoimi setnymi urodzinami.

Jak się okazuje, książę Filip wrócił ze szpitala do domu, przeczuwając najgorsze. Monarcha chciał "umrzeć na swoich zasadach, w swoim własnym łóżku" i do tego właśnie doprowadził. Jego odejście pogrążyło Wyspy Brytyjskie w bezbrzeżnym żalu i smutku. Teraz na jaw wychodzi, jak wyglądały ostatnie chwile żelaznego księcia. 

Książę Filip i jego ostatnie chwile. Bał się o rodzinę

W oczekiwaniu na pogrzeb księcia Filipa wszyscy są myślami przy jego ostatnich chwilach. Z Pałacu Buckingham niewiele informacji ogląda światło dzienne, ale to, jak książę Filip żegnał się ze światem - wyjątkowo wyszło na jaw. Niestety, w tych ostatnich momentach towarzyszyło mu dużo przykrych myśli. Jak się okazuje, monarcha zdążył obejrzeć pamiętny wywiad księcia Harry'ego i jego żony, udzielony Oprah Winfrey w USA. Miał nawet swoje zdanie na temat rozłamu rodziny.

Jak się okazuje, całą rozmowę wnuka i jego małżonki umierający monarcha nazwał „szaleństwem”. Powiedział także biografowi, że „nic dobrego z tego nie wyniknie”. W ostatnich momentach towarzyszyła mu więc narastająca troska o przyszłość rodziny.

Królowa Elżbieta II była z nim do końca

Jeśli chodzi o ostatnie chwile księcia, to nawet na moment nie opuściła go królowa Elżbieta II. Para pozostawała małżeństwem od 73 lat - trudno sobie wyobrazić, by w takiej chwili ktoś inny go pielęgnował. The Telegraph podaje, że monarchini czuwała u boku męża do samego końca. Daily Mail potwierdza doniesienia, że kiedy stan monarchy gwałtownie się pogarszał - królowa szybko odrzuciła wszelkie propozycje zabrania go do szpitala. Wszystko po to, by zgodnie ze swoją wolą, mógł umrzeć w domu. 

Po wszystkim królowa osobiście zadzwoniła do wszystkich swoich dzieci i niektórych wnuków, by poinformować o tym, co się stało. Ostatecznie książę Filip zmarł dzięki żonie dokładnie tak, jak sobie życzył - we własnym domu. Teraz pozostaje już tylko moment ostatniego pożegnania władcy.

Przypominamy, że jego pogrzeb odbędzie się w najbliższą sobotę, 17 kwietnia o godzinie 16 czasu polskiego. Będzie miał miejsce w kaplicy św. Jerzego na Zamku Windsor. Zaplanowano udział jedynie 30 osób. Wszystko z uwagi na trwającą pandemię koronawirusa.

Czytaj także
Przeczytaj więcej