18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

Współczujecie?

Książę Harry zdradza BOLESNĄ prawdę o życiu w rodzinie królewskiej

26.02.2021  16:11
Książę Harry mówi prawdę
Książę Harry mówi prawdę Fot: CBS/Ferrari Press/East News

Książę Harry wraz z żoną Meghan Markle podjął jakiś czas temu decyzję o odejściu z rodziny królewskiej. Nie jest już pełnoprawnym księciem. To wydarzenie wstrząsnęło całymi Wyspami Brytyjskimi, coś takiego nigdy się nie wydarzyło. Teraz mężczyzna opowiada o kulisach życia wśród tzn. royalsów.

Jak się okazuje, książę Harry nie miał łatwo. Ożenił się z Amerykanką, Meghan Markle - co wzbudzało różne emocje w jego rodakach, a ponadto przez całe swoje życie był na świeczniku. Jako dziecko stracił też mamę, uwielbianą przez ludzi na całym świecie - księżną Dianę. 

Teraz w rodzinie królewskiej też nie dzieje się najlepiej. Królowa Elżbieta II jest coraz starsza, a niedawno całą Wielką Brytanią wstrząsnęły doniesienia o pogarszającym się stanie zdrowia jej męża, księcia Filipa. Nestor rodu królewskiego trafił nawet do szpitala i nie wiadomo, kiedy z niego wyjdzie. Pałac Buckingham potwierdza, że powodem jego złego samopoczucia jest infekcja.

Książę Harry w szczerym wywiadzie

Tymczasem Harry, który zrzekł się książęcych obowiązków - żyje nowym życiem w Ameryce, przy boku swojej ukochanej żony. W oficjalnych wywiadach zdradza, że najtrudniejsze w jego życiu było ciągłe śledzenie przez prasę. Skomentował nawet na antenie telewizji swoje odejście z rodziny królewskiej. Pierwszy raz był tak ujmująco szczery.

To było bardziej wycofanie się niż ustąpienie. Jak wielu ludzi widziało, to było bardzo trudne środowisko. Wszyscy wiemy, jaka potrafi być brytyjska prasa i ona niszczyła moje zdrowie psychiczne

- wyznał książę Harry.

Stwierdziłem: "To jest toksyczne". Zrobiłem więc to, co zrobiłby każdy mąż i ojciec, chciałem zabrać stamtąd moją rodzinę. Nigdy nie odeszliśmy i jeśli o mnie chodzi, niezależnie od decyzji po tej stronie, ja nigdy nie odejdę. Zawsze będę pomagać, ale moje życie jest służbą publiczną, więc gdziekolwiek na świecie będę, to zawsze będzie wyglądało tak samo

- stwierdził.

Myślicie, że życie z dala od dworu i Wielkiej Brytanii faktycznie będzie dla niego lepsze? Warto przypomnieć, że już niedługo jego żona powije kolejne dziecko pary. Życzymy im dużo szczęścia i spokoju!

Czytaj także
Przeczytaj więcej