18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

Ilu mają poborowych?

Mobilizacja w Rosji. Szojgu podał liczbę żołnierzy

Wojciech Kozicki
21.09.2022  09:36
Mobilizacja w Rosji. Szojgu ujawnia ilu żołnierzy powoła Rosja
Mobilizacja w Rosji. Szojgu ujawnia ilu żołnierzy powoła Rosja Fot: Russian Defense Ministry/Laski Diffusion/East News

Prezydent Rosji Władimir Putin wygłosił orędzie do narodu i ogłosił częściową mobilizację poborowych.  Minister obrony Siergiej Szojgu przekazał kolejne informacje i decyzje. Ilu żołnierzy Rosja wyśle na front?

Prezydent Federacji Rosyjskiej Władimir Putin WYGŁOSIŁ SZOKUJĄCE ORĘDZIE w którym mówił m.in. o „zmienianiu Ukraińców w mięso armatnie” i walce z Zachodem w celu obrony suwerenności Rosji. Ogłaszając mobilizację ostrzegł, że „Rosjanie są gotowi na wszystko”. To co dokładnie oznacza, ilu Rosjan zostanie wezwanych do wojska i kto dokładnie pójdzie w kamasze? Minister obrony Siergiej Szojgu doprecyzował co oznacza decyzja Putina.

Mobilizacja w Rosji. Ilu mają poborowych i żołnierzy?

Szojgu wyjaśnił, że na front zostanie wysłanych 300 tysięcy rezerwistów. Mobilizacji podlegają tylko obywatele Rosji, którzy znajdują się w rezerwie, głównie i ci z doświadczeniem wojskowym, którzy służyli w siłach zbrojnych. Przejdą dodatkowe szkolenie „z uwzględnieniem doświadczenia specjalnej operacji wojskowej (wojny w Ukrainie)”. Mobilizacja nie będzie dotyczyła studentów uczelni wojskowych ani poborowych, którzy nie ukończyli 27. roku życia.

Jednocześnie Szojgu ujawnił jakie Rosja poniosła straty w wojnie z Ukrainą. Jego zdaniem do tej pory Rosja straciła na froncie 5937 wojskowych. Ukraińcy szacują, że te straty są prawie 10-krotnie większe. 

Jednocześnie Szojgu zapewniał, że Ukraińcom skończyła się sowiecka broń i ratują ją jedynie dostawy z Zachodu. Uważa także, że przeciwnik ponosi na froncie duże straty. Według niego zginęło 61 tys. ukraińskich wojskowych, a prawie 50 tysięcy jest rannych – informuje rmf24.pl.

Rosjanie raczej niechętnie pójdą na wojnę. Wirtualna Polska donosi, że rosyjski ruch antywojenny „Vesna” wzywa do protestów przeciwko mobilizacji. Pikiety mają się odbyć dziś o godzinie 19:00 w centrach wszystkich rosyjskich miast. 

Adam Eberahrdt, ekspert od spraw wschodnich, wiceprezes Warsaw Enterprise Institute w  Porannej rozmowie w RMF FM ocenił, że mobilizacja w Rosji jest „aktem desperacji”. Przypuszcza, że Putin będzie chciał zmobilizować do armii Ukraińców, którzy mieszkają na okupowanych terenach.

Do tej pory rosyjska armia, która walczy na Ukrainie, to są przede wszystkim żołnierze kontraktowi, to nie są poborowi. Oni się zgodzili, trochę na nich wymuszono podpisanie kontraktu, to są też prywatne firmy wojskowe, to są osoby, które zostały przekupione za pieniądze, wyciągnięte z więzień, aby walczyć. To jest dla Rosji i Putina za mało. Front stoi, od 3 miesięcy Rosja nie jest w stanie uzyskać żadnych nabytków terytorialnych, a w obwodzie charkowskim wręcz straciła, więc Putin potrzebuje działań radykalnych, jest zdesperowany, to jest dla niego wojna o wszystko – analizował Adam Eberahrdt w rozmowie z Robertem Mazurkiem.