18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

poczuł nóż na karku

NOWY PLAN PUTINA. Tak chce pokonać Ukrainę?

09.03.2022  09:06
Władimir Putin ma nowy plan. Nie odpuszcza wojny z Ukrainą
Władimir Putin ma nowy plan. Nie odpuszcza wojny z Ukrainą Fot: DENIS BALIBOUSE/AFP/East News

Władimir Putin się nie poddaje i dalej zamierza atakować Ukrainę? Sztab Generalny Ukraińskich Sił Zbrojnych o nowym planie rosyjskiego tyrana.

Władimir Putin się przeliczył i ma spory problem z inwazją na Ukrainę. Nie dość, że jego armia nie daje rady w starciu z Ukraińcami, to jeszcze Rosji grozi bankructwo, paraliż i izolacja. Według analiz ostateczny krach nastąpi w połowie kwietnia. Już teraz Rubel wart jest tyle, co nic, a wielkie firmy, światowi giganci, wycofują się z rosyjskiego rynku.

Putin nie wie, jak wyjść z twarzą z rozpętanej przez siebie wojny, więc cały czas kombinuje. Zdaje się, że ma ambicje zrobienia z Rosji nowej Korei Północnej. Jednocześnie cały czas próbuje znaleźć środki do dalszego niszczenia Ukrainy.

Nowy plan Putina

Sztab Generalny Ukraińskich Sił Zbrojnych donosi o nowym planie Władimira Putina. Twierdzą, że Rosjanie mogą przeprowadzać właśnie tajną mobilizację wojsk. Do wkroczenia na front w Ukrainie mają szykować między innymi około 800 żołnierzy z Naddniestrza - separatystycznej republiki w Mołdawii.

Wedle oceny Sztabu Generalnego Ukraińskich Sił Zbrojnych, armia Rosji cierpi na potężne braki kadrowe. Próbują więc jakkolwiek załatać tę dziurę i wysłać na wojnę żołnierzy z nieuznawanej republiki Naddniestrza. Tyle tylko, że ich morale jest ponoć na wybitnie niskim poziomie.

Tajna mobilizacja wojsk

Ponadto Rosja prowadzić ma ukrytą mobilizację, między innymi na Krymie i w Kraju Krasnodarskim. Ukraińcy donoszą także, że Rosjanie "aktywizowali działania dotyczące naboru ochotników". Jeszcze we wtorek, w orędziu wygłoszonym z okazji Międzynarodowego Dnia Kobiet, Władimir Putin przekonywał, że w "misji wyzwoleńczej" w Ukrainie udział brać będą wyłącznie żołnierze zawodowi i nie ma żadnych planów angażowania na ten cel poborowych.