Makabra

Namiętnie całował się z kobietą. Umarł przez to przy rodzinnym obiedzie

05.11.2019  08:50
Namiętnie całował się z kobietą. Umarł przez to przy rodzinnym obiedzie
Namiętnie całował się z kobietą. Umarł przez to przy rodzinnym obiedzie Fot: EAST NEWS

Malinka to dobrze znany młodzieży wynik namiętnej pieszczoty. Niewiele osób zdaje sobie sprawę z tego, że może ona nawet zabić.

Malinka to zwykle synonim pierwszych, nastoletnich eksperymentów erotycznych. Niestety, chwilę przyjemności można przypłacić życiem. Rodzina pewnego 17-latka do teraz nie może pozbierać się po tym, jak zmarł on w czasie rodzinnego obiadu.

Malinka zabiła 17-latka z Meksyku

17-letni mieszkaniec Meksyku zakochał się w 24-letniej kobiecie. Para nie mogła się sobą nasycić do tego stopnia, że na ciele chłopaka pojawiały się widoczne znamiona ich namiętności. Malinka na jego szyi doprowadziła jednak do tragedii.

Podczas rodzinnego obiadu, który chłopak spożywał, mając w pamięci namiętną, poprzednią noc, nagle poczuł się bardzo źle. Stracił przytomność i rodzina patrzyła w szoku, jak 17-latek umiera.

Ostatecznie okazało się, że przyczyną jego śmierci był wylew krwi do mózgu, który spowodowała... malinka! Ta "niewinna" pieszczota jest niezwykle niebezpieczna. Powoduje powstawanie zakrzepów spowodowanych pękaniem naczyń krwionośnych. Taki właśnie zakrzep trafił krwiobiegiem do mózgu 17-latka i doprowadził do jego zgonu.

Rodzina do dziś obwinia 24-letnią kobietę za to, co się stało. Jesteśmy jednak pewni, że nie miała ona pojęcia, że może doprowadzić do tragedii. Następnym razem jak malinka pojawi się w czyjejś głowie... Lepiej przemyśleć to minimum 5 razy.

Przeczytaj więcej
Komentarze