18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

Nieutulony żal

Nie żyje 28-letni muzyk. Miał przed sobą wielką przyszłość

04.05.2021  21:38
Pierce Fulton nie żyje
Pierce Fulton nie żyje Fot: hafizi/Shutterstock

Nie żyje Pierce Fulton - obiecujący muzyk, DJ i producent. Mężczyzna w chwili śmierci był bardzo młody - miał zaledwie 28 lat. Jego fani pogrążyli się w pełni uzasadnionej rozpaczy.

Amerykański DJ i producent muzyki EMD zmarł w wieku zaledwie 28 lat. O jego śmierci fanów na całym świecie poinformował brat artysty, który zrobił to w wyjątkowo wzruszających słowach. Nic dziwnego, że wielbiciele mężczyzny pozostają pogrążeni w wielkim żalu.

Łamię mi serce, że dzielę się z wami informacją, iż Pierce zmarł po tragicznej walce ze zdrowiem psychicznym. Był tak niesamowicie pełen życia, miłości i niewyobrażalnej kreatywności

– napisał brat Fultona i nazwał go geniuszem.

Pierce Fulton nie żyje

Poza słowami brata artysty - dokładna przyczyna śmierci multiinstrumentalisty nie została ujawniona. Z tych krótkich słów możemy jednak wnioskować, że 28-latek najprawdopodobniej popełnił samobójstwo. Zmagał się bowiem z poważnymi problemami natury psychicznej.

Zmarły Pierce Fulton zdobył popularność jako producent muzyki EDM i DJ. Swoją karierę muzyczną rozpoczął w 2011 roku. Wydał łącznie trzy albumy studyjny – ostatni „Keeping the Little Things” ukazał się w sierpniu zeszłego roku.

Zdecydowanie największym przebojem Pierce’a Fultona była piosenka „Kuaga”. To zdecydowanie ogromnie bolesne, że jego wielki talent zgasł dla świata tak wcześnie. Rozpacz brata jest w pełni zrozumiała.

Czytaj także
Przeczytaj więcej