18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

Jego talent zgasł

Nie żyje uwielbiany aktor komediowy. Wszyscy go kochali

15.09.2021  13:26
Norm Macdonald nie żyje
Norm Macdonald nie żyje Fot: Shutterstock

Norm Macdonald nie żyje. Uwielbiany aktor komediowy odszedł w wieku zaledwie 61 lat. Co było powodem tej tragedii? Takie pytania zadają sobie teraz wszyscy fani jego talentu, rozsiani po całym świecie.

Norm Macdonald miał niesamowity talent komediowy, którym zaskarbił sobie sympatię całego świata. Niestety, jego zdolności społeczeństwo straciło zdecydowanie przedwcześnie. Aktor zmarł w wieku zaledwie 61 lat.

Norm Macdonald nie żyje

Norm Macdonald był człowiekiem wielu talentów. Ten amerykański aktor, stand-upper, a także scenarzysta filmowy i telewizyjny nigdy nie narzekał na brak zajęcia. Informację o jego śmierci przekazała firma Brillstein Entertainment, odpowiedzialna za zarządzanie jego karierą, oraz partnerka biznesowa - Lori Jo Hoekstra.

Norm Macdonald na świat przyszedł 17 października 1959 roku w Quebec City. Jego pierwsze kroki przypadły na uczestnictwo w "Star Search", potem otrzymał posadę scenarzysty sitcomu "Roseanne" w 1992 roku. W 1993 roku Macdonald dołączył do obsady popularnego programu "Saturday Night Live", z którym związany był do 1998 roku.

Filmy, w których Norm Macdonald błyszczał, to m.in.: "Brudna robota", "Ofiary losu", "Skandalista Larry Flynt", "Człowiek z księżyca", "Norman w tarapatach" i "A Minute with Stan Hooper". W 2011 roku objął stanowisko prowadzącego programu "Sports Show with Norm Macdonald", w którym w zabawny sposób komentował sportowe wydarzenia minionego tygodnia. 

Przyczyną śmierci aktora był nowotwór, z którym walczył od dziewięciu lat, nie tracąc przy tym pogody ducha i wyjątkowego poczucia humoru. Mało kto z jego widzów wiedział, jak ciężko Norm Macdonald jest chory. Jak wyznała jego partnerka biznesowa: "Nigdy nie chciał, aby diagnoza wpłynęła na sposób, w jaki postrzegają go widzowie lub ktokolwiek z jego bliskich".

Serdecznie im wszystkim współczujemy.

Czytaj także
Przeczytaj więcej