18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

Zmiana taktyki

Putin otworzy nowy front! To BEZPOŚREDNIE ZAGROŻENIE DLA POLSKI

13.10.2022  15:25
Putin otworzy front przy granicy polskiej
Putin otworzy front przy granicy polskiej Fot: Sasa Dzambic Photography/Shutterstock

Na Białorusi zaczęła zbierać się armia rosyjska. Żołnierzy z dnia na dzień jest coraz więcej i pojawiają się spekulacje o uderzeniu od strony północy – w okolice Lwowa.

Na Białorusi zbiera się rosyjska armia. Przebywa tam obecnie do tysiąca rosyjskich żołnierzy, a także m.in. sześć samolotów uderzeniowych i cztery stanowiska rakiet krótkiego zasięgu Iskander. W najbliższych dniach z Rosji dotrze jeszcze ponad 800 wojskowych i dodatkowe jednostki sprzętu. Na trzy poligony w obwodach brzeskim oraz witebskim przyjedzie około 830 żołnierzy i ponad 160 platform kolejowych ze sprzętem wojskowym. PAP podaje, że powiadomiły o tym ukraińskie siły zbrojne i władze cywilne.

Rosja przenosi armię do Białorusi

Trwają prace na białoruskich lotniskach i w obiektach infrastruktury, przystosowywanych do przyjęcia wojsk z Rosji. Na Białorusi rozmieszczono już także 12 rosyjskich systemów przeciwlotniczych S-400. Chociaż białoruskie siły nie wsparły Rosji w inwazji na Ukrainę, reżim w Mińsku udostępnił terytorium państwa na potrzeby Moskwy. Z Białorusi przeprowadzono pod koniec lutego natarcie na północ Ukrainy, w tym na obwód kijowski. Rosyjskie jednostki dokonywały też stamtąd ostrzałów rakietowych ukraińskich miast, w tym obiektów cywilnych.

Będzie nowy front przy Lwowie?

Jak podaje Wirtualna Polska, jest możliwość, że Władimir Putin otworzy nowy front w kierunku brzesko-lwowskim. Taką informację miał przekazać przedstawiciel opozycyjnego Zjednoczonego Gabinetu Przejściowego Białorusi ds. obronności Walery Sahaszczyk. To umożliwiłoby Kremlowi na odcięcie Ukrainy od zaopatrzenia, które przybywa z Zachodu.

Oddziały z Białorusi ruszyłyby na południe w kierunku Lwowa, wzdłuż polskiej granicy! Jak przekonuje Sahaszczyk, atak na Kijów byłby obecnie niemożliwy, dlatego Kreml przychyla się do odcięciach szlaków zaopatrzenia ze strony NATO.

Rosja już od pewnego czasu chce wciągnąć Łukaszenkę do bezpośredniego konfliktu z Ukrainą. Ostatnio Putin nawet groził mu śmiercią i ustawieniem w jego miejsce kogoś bardziej posłusznego.

Czytaj także