18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

Koronawirus w Nowym Jorku

Masowe groby w USA. Polak ujawnia ich tajemnice

Wojciech Kozicki
14.04.2020  08:11
Koronawirus w USA - masowe groby i informacje
Koronawirus w USA - masowe groby i informacje Fot: Facebook/Voice of America - VOA

Koronawirus w USA to coraz bardziej dramatyczne liczby i statystyki. Jest już ponad 22 tys. ofiar śmiertelnych, a tylko w niedzielę Wielkanocną w samym Nowym Jorku zmarło 671 osób. W całych Stanach Zjednoczonych odnotowano już 550 tys. zakażeń. Do sieci przedostały się makabryczne zdjęcia – Amerykanie kopią masowe groby.

Stany Zjednoczone deklarują, że szczyt zachorowań mają już za sobą i zaczynają wygrywać z koronawirusem. Jednak media wciąż pokazują zdjęcia i nagrania wideo jak z horroru – służby składują drewniane trumny w masowych grobach. Władze nie ukrywają, że ciała ofiar pandemii trafiają do masowych grobów na nowojorskiej wyspie Hart.

Koronawirus i masowe groby

Mieszkający w USA Paweł Wudarczyk w rozmowie z „Wirtualną Polską" poinformował, że szef nowojorskiej Komisji Zdrowia ogłosił brak miejsc w szpitalnych kostnicach i mówił niedawno o tymczasowych pochówkach w miejskich parkach. Ta decyzja została uznana za zbyt drastyczną i zdecydowano się na zakopywanie ciał ofiar COVID-19 na jednej wysp, która jest częścią Bronxu, czyli Hart Island

To jest bezludna wyspa, na której pochówki wykonują więźniowie. Te pogrzeby odbywają się tam od dawna. Tam chowani są ludzie, kiedy nie udaje się stwierdzić tożsamości. Dzisiaj, oprócz tych których nie da się zidentyfikować, to ludzie, którzy w kostnicach szpitalnych leżą zbyt długo. Jest pewien czas, gdy rodzina może odebrać kogoś ze szpitala. Teraz szpitale nie mają już miejsc, czas na zabranie ciała został skrócony - relacjonuje Wudarczyk dla Wirtualnej Polski.

Pogrzeb w masowej mogile

Wudarczyk podaje, że nie wszystkich stać, by w tak krótkim terminie zabrać zmarłego z kostnicy i go pochować. Wówczas pogrzeb odbywa się bez udziału rodziny w masowej mogile na wyspie. Rodzina może za jakiś czas zwrócić się z pieniędzmi do służb i wówczas zmarły zostanie ekshumowany.

BBC potwierdza relacje Polaka i informuje, że ciała na tej wyspie są chowane od 150 lat. Do tej pory zazwyczaj odbywał się tam jeden pogrzeb tygodniowo, podczas którego do trumien trafiało 25 osób. Teraz władze Nowego Jorku zwiększyły częstotliwość pogrzebów do pięciu w tygodniu, a jednorazowo w grobach składanych jest 24-25 trumien.

Koronawirus w USA i masowe groby [WIDEO]

Przeczytaj więcej
Komentarze