18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

"Zawieszone relacje"

Olena Zełeńska jest załamana. Chodzi o męża

30.06.2022  13:27
Olena Zełenska jest załamana trwającą wojną
Olena Zełenska jest załamana trwającą wojną Fot: ABACA/Abaca/East News

Olena Zełenska ma wiele powodów do smutku. W jej ojczyźnie nie tylko trwa wojna - w obliczu tragedii kobieta niemalże zupełnie straciła kontakt z mężem. Wołodymyr Zełenski ma na głowie sprawy wagi najwyższej, a przebywanie w jego towarzystwie jest zwyczajnie niebezpieczne.

Żona prezydenta Ukrainy, niezłomnego Wołodymyra Zełenskiego, postanowiła opowiedzieć o tym, jak wojna wpłynęła na jej ukochanego męża i ojca jej dzieci. Jej słowa w najtwardszych osobach wywołałyby wzruszenie.

Jest człowiekiem, który nigdy nie zawiedzie. Który będzie trwał do końca. Po prostu teraz cały świat dostrzegł to, co wcześniej być może nie było dla wszystkich jasne

– mówi „Rzeczpospolitej” o mężu Wołodymyrze Zełenskim pierwsza dama Ukrainy Ołena Zełenska.

Olena Zełenska jest załamana trwającą wojną

Niestety, wojna drastycznie zmieniła ich życie. Ołena Zełenska przez wzgląd na bezpieczeństwo swoje i dzieci, nie może stać u boku męża. Tak samo jak reszta świata, ogląda go jedynie na ekranach. Niestety, wpływa to dewastująco na życie rodziny. Tym razem pierwsza dama Ukrainy opowiedziała o tym w wywiadzie dla CNN.

To nie jest normalne, to nie jest normalna relacja, kiedy dzieci nie mogą widzieć swojego ojca. Nasze relacje są zawieszone, tak jak w przypadku wszystkich Ukraińców. My, jak każda rodzina, czekamy na ponowne połączenie, na ponowne bycie razem

- mówiła zrozpaczona Olena Zełenska.

W pierwszych miesiącach wojny biegliśmy jak sprinterzy, ale teraz biegniemy w maratonie. Nie widzimy końca naszego cierpienia, dlatego musimy zbierać siły, oszczędzać energię. Bardzo trudno jest to wytrzymać przez pięć miesięcy

- dodała.

Trudno się w takich momentach nie wzruszyć i nie pochylić nad smutkiem.