18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

gigantyczny pożar

PŁONIE PARK NARODOWY! Sytuacja NIE JEST pod kontrolą

Emilia Waszczuk
26.07.2022  08:04
Potężny pożar parku narodowego. Sytuacja jest poza kontrolą służb
Potężny pożar parku narodowego. Sytuacja jest poza kontrolą służb Fot: SDH Velký Šenov/Facebook, screen

Bardzo złe informacje od naszych południowych sąsiadów. W Czechach od niedzieli trwa pożar Parku Narodowego Czeska Szwajcaria. Niestety z czasem ogień obejmuje coraz większe połacie lasu. Sytuacja nie jest pod kontrolą służb!

Ogień pojawił się już w niedzielę, w nocy z niedzieli na poniedziałek akcja gaśnicza została wstrzymana z uwagi na trudnodostępny, skalisty teren. Strażacy wrócili do pracy zaraz po wschodzie słońca. W nocy z poniedziałku na wtorek strażacy skupili się na doraźnej ochronie pobliskich miejscowości. 

Sytuacja określana jest jako krytyczna. Ogień rozprzestrzenia się z dużą prędkością. Miejscami trzeba było ewakuować nawet strażaków, którym zagrażały niebezpieczne płomienie. Silny wiatr sprawił, że ogień przeniósł się także do Niemiec. Początkowo w akcji gaśniczej w Czechach uczestniczyło kilka zastępów z sąsiedniego kraju, wycofano je jednak, gdy pożar się rozszerzył - służby musiały wrócić, by walczyć z ogniem po stronie niemieckiej.

Park narodowy płonie

Jeszcze w poniedziałek wieczorem informowano, że pożar objął m.in. 10 hektarów lasu i jest największym tego typu zagrożeniem od wielu lat. Na miejsce ściągnięto 46 jednostek straży pożarnej i 150 strażaków. Ogień gaszony jest z lądu i z powietrza. Wykorzystywane są m.in. dwa śmigłowce, które nie tylko gaszą ogień, ale też kontrolują jego zasięg.

Poza gaszeniem strażacy przystąpili też do wycinki drzew, by stworzyć pas przeciwpożarowy.We wtorek na miejsce przybyć mają dodatkowe zastępy straży z sąsiednich regionów.

Pożar w Czechach zagraża m.in. popularnym atrakcjom - w poniedziałek strażacy ewakuowali kilkudziesięciu turystów z popularnego, największego w Europie mostu skalnego w parku Praviczackiej Brany. Ewakuowano także biwakujących w okolicy skautów - łącznie 60 osób. Ewakuować trzeba było także dziesiątki mieszkańców pobliskich miejscowości w gminie Mezna.

Straż apeluje do obywateli

W poniedziałek rano sytuacja nadal nie jest opanowana. Czeska straż pożarna apeluje do mieszkańców, by zachować spokój i nie zgłaszać każdej sytuacji, w której poczują dym. - Prosimy obywateli, aby w tym konkretnym przypadku (jeśli nie widać innych objawów pożaru, np. płomieni) zastanowili się, czy zadzwonić do nas na linie alarmowe - piszą na twitterze.

Zauważają, że dym roznoszony jest nawet na kilkadziesiąt kilometrów, sytuacja jest bardzo poważna, a ciągłe telefony mogą zablokować linię i utrudnić zgłoszenie, w którym ktoś informuje o faktycznym pożarze.