18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

Że co?!

Policjanci strzelili do włamywacza. Teraz go przepraszają

Bartłomiej Ciepielewski
17.05.2021  19:51
Policjanci przepraszają za postrzelenie złodzieja
Policjanci przepraszają za postrzelenie złodzieja Fot: Stockbusters/Shutterstock

Ubrani "po cywilnemu" funkcjonariusze namierzyli złodzieja, który plądrował samochody stające na jednym z parkingów w San Francisco. W trakcie interwencji mężczyzna został postrzelony w nadgarstek. Teraz policjanci przepraszają go i obiecują poprawę.

Komisariat w San Francisco otrzymał kilka zgłoszeń o włamaniach do samochodów na terenie miasta. Według relacji świadków złodzieje poruszali się srebrnym Mitsubishi. Służby sprawnie namierzyły podejrzany pojazd, a na miejsce wysłano nieumundurowanych policjantów.

Funkcjonariusze przyłapali rabusiów na gorącym uczynku. Między mężczyznami doszło do szarpaniny, w trakcie której padł strzał. Jeden ze złodziejaszków został raniony w nadgarstek.

Na opublikowanym w Internecie wideo można usłyszeć krzyk postrzelonego mężczyzny – postrzeliłeś mnie, krwawię, umrę - słychać na nagraniu. Medycy udzielili pomocy 23-latkowi, po czym został on zabrany do aresztu.

Policjanci przepraszają złodzieja

Szef policji San Francisco przyznał, że postrzelenie złodzieja było ogromnym błędem i przeprosił za zaistniałą sytuację. Jak podkreślił, funkcjonariusz, który oddał strzał również wyraża skruchę.

Bardzo mi przykro, że pan Pittman został postrzelony podczas tego incydentu. Chciałbym skorzystać z okazji, aby publicznie przeprosić pana Pittmana, jego rodzinę i przyjaciół - napisał w internetowym wystąpieniu Bill Scott, szef policji San Francisco.

Matka postrzelonego mężczyzny nie kryje żalu. Jak twierdzi, 23-latek z powodu rany już nigdy nie będzie mógł pracować.