18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

Putin chce więcej?

Poruszające słowa Zełenskiego. "Rosja chce wkroczyć do Europy"

22.03.2022  18:26
Wołodymyr Zełenski ostrzega Europę
Wołodymyr Zełenski ostrzega Europę Fot: HANDOUT/AFP/East News

Od tygodni pojawia się coraz więcej pytań na temat tego, czy Putin zatrzyma się na Ukrainie. Zdaniem prezydenta Wołodymyra Zełenskiego ukraińskie ziemie mogą posłużyć jako "brama" do inwazji na inne, europejskie kraje.  

Wołodymyr Zełenski w trakcie rozmowy z włoskimi parlamentarzystami stwierdził, że "Ukraina jest bramą dla rosyjskiego wojska, które chce wkroczyć do Europy". Jak podkreślił, konieczne jest zatem zrobienie wszystkiego, by zatrzymać okupantów.

Zełenski zaapelował do włoskich polityków o zamrożenie wszystkich aktywów i dóbr rosyjskich oligarchów, gdyż ich środki mogą być wykorzystywane "na wzmacnianie się i ściąganie nowych najemników z Syrii czy Libii". Odcięcie od środków finansowych ma zmusić Rosjan do myślenia o pokoju.

Zełenski ostrzega Zachód

Prezydent Ukrainy rozmawiał też z papieżem Franciszkiem, któremu przekazał, że ukraiński naród "stał się wojskiem". Przypomniał też o brutalnych morderstwach, których dopuszczają się putinowskie bestie.

Mówiłem wtedy o liczbie 79 – to była liczba dzieci, które zginęły w czasie wojny. Dzisiaj wzrosła ona do 116. Tysiące zabitych, tysiące zmarnowanych istnień, miliony opuszczonych domów, tysiące ludzi grzebanych w masowych zbiorach. Niektóre miasta w całości zniszczone, jak Mariupol, nic tam już nie ma. To miasto jak Genua, wyobraźcie sobie, że nagle cała zostałaby zniszczona - przekazał.

Kończąc, prezydent Zełenski stwierdził, że niektórym krajom grozi głód ze względu na to, że Ukraina nie jest w stanie "eksportować swoich produktów, między innymi kukurydzy".

Czytaj także