Trump ujawnił szczegóły akcji komandosów

Przywódca ISIS zginął. Zabił się razem z dziećmi

30.10.2019  12:58
Trump chwali się śmiercią lidera ISIS. Terrorysta zabił swoje dzieci
Trump chwali się śmiercią lidera ISIS. Terrorysta zabił swoje dzieci Fot: Facebook

ISIS otrzymało potężny cios, ponieważ w Syrii zginął przywódca terrorystów Abu Bakr al-Baghdadi. Prezydent USA ujawnił jak umarł szef Państwa Islamskiego i okazało się, że zabrał ze sobą do grobu dzieci.

Przywódca ISIS Abu Bakr al-Baghdadi nie żyje, o czym 27 października poinformował Donald Trump. Nazwał terrorystę psem i ogłosił, że teraz świat będzie bezpieczniejszy, ponieważ „wymierzono sprawiedliwość”. Później ujawniono, że do śmierci przywódcy ISIS przyczynili się Kurdowie, a zginął przez… własne majtki!

Nie zginął jak bohater, zginął jak tchórz. Zginął w tunelu bez wyjścia, skamląc, płacząc i krzycząc przez cały czas, zabierając ze sobą trójkę dzieci. Całe miejsce zostało wcześniej oczyszczone, a bojownicy poddali się albo zostali zabici. Wyprowadzono jedenaścioro małych dzieci – oświadczył Donald Trump. (Wprost.pl)

Trump oświadczył również, że Baghdadi uciekał tunelem wraz z trójką swoich małych dzieci. W końcu dopadły go psy i wtedy zdetonował ładunek wybuchowy, zabijając siebie i swoją rodzinę. Prezydent zapowiedział, że wkrótce ujawni nagrania wideo z akcji amerykańskich komandosów.

Płakał, skamlał, a ostatnie chwile jego życia były przepełnione strachem i chaosem. Prowadził swoje dzieci na pewną śmierć – powiedział Trump. (balleralert.com)

Sekretarz obrony USA Mark Esper nie potwierdził informacji przekazanych przez Trumpa jako oficjalnych i przyznał, że o tych szczegółach akcji usłyszał pierwszy raz właśnie podczas przemówienia prezydenta. Podejrzewa, że mógł on rozmawiać z dowódcami komandosów, którzy opowiedzieli mu o akcji.

Zwłoki terrorysty (a raczej to co z niego zostało po wybuchu) zostały potraktowane ze standardową procedurą i wrzucono je do morza. Wojsko robi tak, by groby terrorystów nie stały się celem pielgrzymek.

Przeczytaj więcej
Komentarze