18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

Przerażony na śmierć

Putin panicznie boi się zamachu! Ujawnili co się dzieje w bunkrze

Wojciech Kozicki
25.05.2022  13:14
Putin panicznie boi się zamachu. Co dzieje się w bunkrze zbrodniarza?
Putin panicznie boi się zamachu. Co dzieje się w bunkrze zbrodniarza? Fot: Shutterstock/Gil Corzo

Władimir Putin boi się kolejnego zamachu i najwyraźniej popada w paranoję. Ujawniono nowe informacje o tym jak rosyjski zbrodniarz chroni swoje życie. Prezydent Federacji Rosyjskiej wyraźnie czuje, że jego życie jest zagrożone.

Ujawniono, że przeprowadzono kilka zamachów na Władimira Putina, także już po rozpoczęciu wojny na terytorium Ukrainy. Prezydent Rosji zaczyna panicznie bać się o swoje życie. Niemiecki dziennik „Bild” i „Telegraph” piszą, że gdy Putin pojawia się publicznie, wokół porozmieszczani są snajperzy. Potwierdzono wcześniejsze doniesienia, że kremlowska abominacja ukrywa się ze strachu w bunkrze.

Putin w strachu przed zamachem. Władek niejadek

„Bild” dowiedział się, że  Putin panicznie boi się otrucia. Każdy jego posiłek jest najpierw sprawdzany przez testerów i degustatorów. Co więcej, zbrodniarz niemal przez cały nosi specjalne rękawiczki, które mają uchronić go przed ewentualnym kontaktem z trucizną. 

Nic dziwnego, Putin sam najlepiej zna swoją broń: przeciwnicy polityczni, tacy jak krytyk Kremla Aleksiej Nawalny, uwięziony obecnie w obozie, ledwo uniknął śmierci w wyniku ataku trucizną na zlecenie Kremla. Nawalny, który miał styczność z neurotoksyną Nowiczok w sierpniu 2020 roku, przez kilka tygodni po ataku musiał dochodzić do zdrowia w berlińskiej klinice Charité – przypomina „Bild”.

Były rosyjski agent ujawnił, że Putinowi zostało mało czasu i podał do kiedy ma zostać zlikwidowany. Pojawiła się też informacja, że wrogowie zamiast krwawo obalać Putina, z powodu jego stanu zdrowia przeniosą go do hospicjum, z którego już żywy nie wyjdzie.

Meduza przekonuje, że liczba zwolenników Putina wśród rosyjskich decydentów i ludzi wpływu maleje z każdym dniem. Prezydent Rosji miał narazić się zarówno zwolennikiem zakończenia wojny w Ukrainie jak i orędownikom kontynuowania działań zbrojnych – wyjaśnia Radio ZET.