18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

WHO ostrzega Ukrainę

Putin ma broń biologiczną? "Groźne patogeny"

11.03.2022  19:08
Putin użyje broni biologicznej? WHO apeluje do Ukrainy o zniszczenie patogenów
Putin użyje broni biologicznej? WHO apeluje do Ukrainy o zniszczenie patogenów Fot: PIOTR KOWALCZYK/East News, East News Value Stock Images

NATO będzie zmuszone do interwencji na ukraińskim terytorium? WHO bije na alarm, że Putin może wykorzystać broń biologiczną! Skąd ją weźmie? Okazuje się, że w Ukrainie znajdują się podobno niebezpieczne patogeny, które bada się w państwowych laboratoriach. Światowa Organizacja Zdrowia zaapelowała o ich zniszczenie zanim dojdzie do tragedii.

Światowa Organizacja Zdrowia zaleciła ukraińskim władzom, by zniszczyły zabójcze patogeny przechowywane w państwowych laboratoriach. WHO podkreśla, że współpracuje z ukraińskim ministerstwem zdrowia, by zapobiec "przypadkowemu lub celowemu wyciekowi patogenów chorobotwórczych", jednak obecnie rosyjska agresja może doprowadzić do uwolnienia patogenów. Tymczasem służby kolejnych krajów ostrzegają, że skoro Rosja posądza USA o prowadzenie laboratoriów broni biologicznej w Ukrainie, to może dojść do prowokacji. Co więcej, „rosyjskie przedstawicielstwo zwróciło się o zwołanie posiedzenia Rady Bezpieczeństwa 11 marca, aby omówić wojskową aktywność biologiczną USA na terytorium Ukrainy".

Ukraina i broń biologiczna. Rosja szykuje prowokację?

WHO nie podaje jakie patogeny i toksyny mogą znajdować się w ukraińskich laboratoriach. Tymczasem rynekzdrowia.pl bije na alarm, że „Rosja może wykorzystać rzekome zagrożenie bronią biologiczną jako pretekst do użycia broni biologicznej lub chemicznej przeciwko Ukrainie”.

Tylko jak sprawić, że broń biologiczna w Ukrainie rzeczywiście się znajdzie? Bardzo prosto: samemu jej użyć i zwalić winę na Kijów. Przed takim scenariuszem przestrzegają Brytyjczycy. Służby wywiadowcze zarówno Wielkiej Brytanii, jak i Stanów Zjednoczonych przestrzegają przed poważnymi rozważaniami Rosjan odnośnie wykorzystania broni masowego rażenia. W tym przypadku akurat broni chemicznej – pisze bezprawnik.pl.

Jak na razie najczęściej mówi się, że Putin może użyć w Ukrainie broni chemicznej. Brytyjski podsekretarz stanu James Heappy w rozmowie z BBC powołał się na „ wysokiej jakości dane wywiadowcze”, z których wynika, że Kreml może wykorzystać broń chemiczną w toczonej wojnie. Zdaniem ekspertów, mogłoby to zmusić NATO do włączenia się do konfliktu militarnego. Rzeczniczka stałego przedstawicielstwa USA przy ONZ, Olivia Dalton, przypomina, że Rosja używała już w przeszłości broni chemicznej i biologicznej, nie zważając na  normy prawa międzynarodowego.

Jeśli ktoś w tym sporze ma broń biologiczną, to jest to właśnie Rosja. Francuscy dziennikarze ujawnili niedawno, że "głęboko zakamuflowane pod cyfrowymi oznaczeniami (jednostka 34435, 35533 i 44239) instytuty pracują nad bronią biologiczną i chemiczną". Program badań tego typu broni ma nosić kryptonim „Toledo”. 

Rosja jest stroną dwóch konwencji: o zakazie broni chemicznej z 1997 r. i zakazie broni biologicznej z 1972 r. Jak ZSRR traktował zapisy tej konwencji świadczyła katastrofa w Swierdłowsku z 1979r. Z tajnych laboratoriów produkujących broń biologiczną wydostał się wąglik. Doszło do masowego skażenia, zginęło ponad sto osób. Także dziś o zakazanej broni w rękach Rosjan świat dowiaduje się przypadkiem. W wyniku wpadek w czasie operacji specjalnych przeciw Skripalom, czy Nawalnemu. I również dziś Rosjanie twierdzą, że nie posiadają i nie używają zakazanych środków bojowych - podaje belsat.eu.