18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

to nie armia, to terroryści

ROSJA ATAKUJE SZPITALE W UKRAINIE. Nie działa kilkadziesiąt placówek

Emilia Waszczuk
06.03.2022  11:53
Rosja atakuje szpitale w Ukrainie. Nie działa kilkadziesiąt placówek
Rosja atakuje szpitale w Ukrainie. Nie działa kilkadziesiąt placówek Fot: AP/Associated Press/East News

Rosja łamie międzynarodowe prawo i atakuje placówki medyczne. Przez ostrzały i działania armii rosyjskiej nie działa już kilkadziesiąt szpitali w Ukrainie.

Rosjanie nie znają świętości? Nie dość, że zaatakowali Ukrainę zupełnie bez powodu, z sobie tylko znanych przyczyn roszcząc prawa do jej ziemi, to miast walczyć z wojskiem, atakują cywilów i ich domy. Na miasta i wsie spadają rakiety, żołnierze Putina gwałcą, mordują i plądrują, a ich "przywódca", który całe to piekło rozpętał, uciekł z Moskwy i schował się w bunkrze w Uralu.

Z Ukrainy docierają zatrważające wieści o atakach na cywilów i braku możliwości tworzenia korytarzy humanitarnych. W niedzielę pojawiły się oficjalne informacje o blokadzie ukraińskiej służby zdrowia.

Rosja atakuje szpitale

Już wcześniej informowano, że Rosjanie atakują nawet szpitale - w tym położnicze i dziecięce. W niedzielę minister zdrowia Ukrainy Wiktor Laszko przekazał, że z powodu ataku Rosji nie pracują już 34 szpitale w kraju,

Do dzisiaj wróg unieruchomił 34 szpitale w naszym kraju. To kolejne naruszenie Konwencji Genewskiej, która mówi, że  pracownicy medyczni i instytucje medyczne nie mogą być wciągani w wojny i konflikty zbrojne. Okupanci to ignorują

- powiedział Wiktor Laszko.

Polityk nazwał przy tym działania Rosji i jej żołnierzy terroryzmem. - Celowo łamią wszystkie zapisy Konwencji i po raz kolejny pokazują, że to nie armia, a terroryści - powiedział.

WHO potwierdza ataki na szpitale

Ataki na szpitale w Ukrainie potwierdza już Światowa Organizacja Zdrowia. Jak na razie WHO odnotowała zaledwie sześć podobnych przypadków i sprawdza doniesienia  o kolejnych. Informację o tym przekazał na Twitterze dyrektor generalny organizacji, Tedros Adhanom Ghebreyesus. - Ataki te kosztowały życie wielu ludzi; są też liczni ranni - napisał.

Ataki na placówki ochrony zdrowia i personel medyczny łamią ich neutralność i są pogwałceniem międzynarodowego prawa humanitarnego

- podkreślił Tedros Adhanom Ghebreyesus.

Jak zauważa Reuters, szef WHO zapomniał wspomnieć, że ataków dokonały wojska rosyjskie.

Czytaj także