Gdzie kończy się człowieczeństwo?

Rodzice porzucili dzieci na lotnisku. Podejrzewali koronawirusa

26.01.2020  12:11
Rodzice porzucili dzieci na lotnisku. Podejrzewali koronawirusa
Rodzice porzucili dzieci na lotnisku. Podejrzewali koronawirusa Fot: PxHere

Koronowirus budzi grozę na całym świecie. Przeraża do tego stopnia, że spanikowanym osobom zdarza się tracić ludzkie oblicze. Tak było w przypadku rodziców, którzy porzucili swoje chore dzieci na lotnisku Nanjing Lukou.

Koronawirus może nas wszystkich pozabijać. Cały świat stoi u progu epidemii i nie zanosi się na to, żeby miało się cokolwiek zmienić. W takich momentach, w ludziach budzą się najgorsze i najobrzydliwsze instynkty.

Czy wyobrażacie sobie rodziców, którzy przez podejrzenie koronawirusa porzucają swoje przerażone dzieci na lotnisku? Tak, do takich sytuacji również już dochodzi. Jedna z nich miała miejsce na lotnisku Nanjing Lukou.

Dwójka dzieci z podwyższoną temperaturą nie została wpuszczona na pokład samolotu - wszystkie kraje zaostrzają bowiem przepisy dotyczące przelotów po to, by walczyć z epidemią.

Koronawirus wywołuje skrajną panikę

Rodzice zamiast zaopiekować się chorymi maleństwami, zostawili je na lotnisku i... wsiedli sami do samolotu! Cała sytuacja została opisana na chińskich portalu społecznościowym Weibo, na który trafiło zdjęcie dwóch koczujących na lotnisku dzieci. To zachowanie nie mieści nam się w głowie, ale kiedy chodzi o ratowanie własnego życia, ludzie potrafią być bezwzględni. 

Ostatecznie dzieci po dokładnym zbadaniu przez lekarza, zostały wpuszczone na pokład. Nie wiadomo, jak wyglądało przywitanie z rodzicami nikt jednak nie opisał.

Chiny podejmują radykalne działania, żeby zapobiec epidemii. Tamtejsze władze zamknęły już 7 miast, zabraniając mieszkańcom wyjazdów. Kwarantanną objęto ponad 30 mln osób.

Przeczytaj więcej
Komentarze