18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

Pokazali WIDEO z ataku

Rosja oskarża Polskę o zamachy. Co kombinuje Putin?

29.04.2022  18:43
Zamachy w separatystycznym Naddniestrzu. Rosja szuka pretekstu do wojennych ruchów i zdobycia sojuszników?
Zamachy w separatystycznym Naddniestrzu. Rosja szuka pretekstu do wojennych ruchów i zdobycia sojuszników? Fot: Shutterstock/Asatur Yesayants

Zamachy i wybuchu w Naddniestrzu to robota Polaków? Tak sugeruje rosyjska propaganda. Stanisław Żaryn ostrzega, że mamy do czynienia z „prowokacją propagandową”. A może Rosja szuka pretekstu, by wciągnąć Naddniestrze do wojny z Ukrainą?

Zamachy w separatystycznym Naddniestrzu. 25 kwietnia doszło do serii wybuchów na terenie ministerstwa bezpieczeństwa w Tyraspolu. Prorosyjska telewizja w Naddniestrzu informuje, że sprawcy ataku poruszali się samochodem na polskich numerach rejestracyjnych. W wieczornym wydaniu serwisu informacyjnego podano, że wjechali do Naddniestrza w rejonie wsi Nowa Władymirówka. Ok. godz. 17:31 samochód miał zostać nagrany przez kamery monitoringu w Tyraspolu.

Zamach w Naddniestrzu. Rosjanie oskarżają Polaków o atak

Sprawę na prośbę Wirtualnej Polski skomentował rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych Stanisław Żaryn. Jego zdaniem to propagandowa prowokacja i wojna dezinformacyjna. Zwrócił uwagę, że pod numerami z rejestracji samochodu, który pokazano w naddniestrzańskiej telewizji jest zarejestrowany w Polsce pojazd zupełnie innej marki. 

I oto cel napastników. Budynek MSW. Skrzyżowanie Manuiłowa i Karola Marksa, trzech napastników w czarnych ubraniach i kominiarkach, wychodzi z terenówki. Otwierają bagażnik i wyciągają granatniki. W budynek MSW strzela pierwszy przestępca. Trafia w lewą część budynku i po strzale zaczyna podskakiwać. O mało nie dostał się pod gazy wylotowe kolejnego strzelca. Niedaleko miejsca ataku znajdują się dwie kobiety. Przez głośne dźwięki zakrywają uszy i uciekają – opisano zamach w prorosyjskiej telewizji.

Ukraina oficjalnie potwierdza zdanie Stanisława Żaryna. Przedstawiciel ukraińskiego wywiadu wojskowego (HUR) Wadym Skibicki, cytowany przez portal informacyjny RBK, zwrócił uwagę, że „wszystko, co się teraz dzieje na terenie Naddniestrza, jest pod kontrolą Federalnej Służby Bezpieczeństwa Federacji Rosyjskiej (FSB)”. Co więcej, zdaniem ukraińskiego wywiadu, Rosja szuka pretekstu, by wciągnąć Naddniestrze do wojny w Ukrainie. MON Ukrainy aktualnie ostrzega o możliwych prowokacjach na terenach przygranicznych z Rosją

30 lat temu Federacja Rosyjska okupowała terytorium Naddniestrza. Co roku odbywają się tam ćwiczenia mobilizacyjne ze stacjonującą na tym terytorium grupą operacyjną wojsk rosyjskich. Podczas manewrów ćwiczone są działania obronne i kontrofensywne z wykorzystaniem amunicji z magazynów we wsi Kołbasnoje. Część amunicji służy do szkolenia bojowego, część, według (ukraińskiego) wywiadu wojskowego, do przemytu – wyjaśnił Wadym Skibicki. (Radio ZET)