18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

Rosja zakończy wojnę? "KOSZT JEST ZBYT WYSOKI"

Emilia Waszczuk
07.03.2022  13:12
Rosja zakończy wojnę? Koszt zbyt wysoki

Rosjanie wycofają się z Ukrainy i zakończą wojnę? Organizacja działająca przy Władimirze Putinie ostrzega: koszta są zbyt wysokie.

Wojna z Ukrainą się zupełnie Rosji nie opłaca? Obywatele zaczynają protestować, w kraju dochodzi do masowych aresztowań osób, które ośmielają się sprzeciwić władzy, wartość rubla jest bliska zeru, a to oznacza, że Rosja zaczyna bankrutować. Na domiar wszystkiego światowi giganci, wielkie marki, opuszczają agresora, nie chcąc mieć z nim dłużej nic wspólnego.

Świat jednoczy się z Ukrainą, jedynie pojedyncze państwa trwają przy Rosji lub powstrzymują się od zajęcia miejsca po którejś ze stron. I choć Rosja jest w coraz gorszej sytuacji, choć straciła już tysiące sztuk wojskowego sprzętu i ponad 11 tysięcy żołnierzy (kolejnych ponad 30 tys. jest rannych i w niewoli), jej włodarze ciągle chcą się bić.

Rosja skończy wojnę? "Koszt zbyt wysoki"

O zakończenie inwazji apelują do Władimira Putina przywódcy państw z całego świata i cała rzesza różnego rodzaju organizacji. W niedzielę dołączyła do nich pracująca przy rosyjskim prezydencie i rządzie Rada Praw Człowieka. Wezwali rosyjskiego dyktatora do natychmiastowego zakończenia wojny, argumentując, że kraj ponosi zbyt wysoką cenę.

Jak można się było spodziewać, sytuacja, w której armia rosyjska prowadzi wojnę w sąsiednim kraju, ma poważne konsekwencje, w tym w kwestii ochrony praw człowieka. Ostatni tydzień pokazał, że koszt wykorzystania wojska do rozwiązywania istniejących problemów jest zbyt wysoki. Działania wojenne w Ukrainie należy jak najszybciej powstrzymać, a wszelkie spory między obydwoma krajami powinny być rozstrzygane w ramach negocjacji

- apeluje rosyjska Rada Praw Człowieka.

Organizacja podkreśla, że "wolność słowa i inne podstawowe wolności nie powinny podlegać dodatkowym ograniczeniom", krytykując tym samym nowe prawo przyjęte w Rosji, zakładające kary do 15 lat więzienia za mówienie "nieprawdy", czyli zaprzeczanie kłamliwej propagandzie Kremla.

Rosja tworzy listę państw nieprzyjaznych

Tymczasem rząd Rosji trwa przy swoim, nadal planuje niszczyć Ukrainę i robi kolejny krok naprzód w odcinaniu się od świata. Grupa hakerów Anonymous, którzy wypowiedzieli Rosji wojnę cyfrową, informuje, że Władimir Putin zamierza całkowicie odizolować swych obywateli od globalnego internetu. Ot taka druga Korea Północna...

W poniedziałek rząd Rosji stworzył z kolei listę państw nieprzyjaznych, które "dopuszczają się działań przeciwko Rosji, jej firmom i obywatelom". Lista jest długa i nie pozostawia Rosji zbyt wielu przyjaciół. Na niej znalazły się między innymi Stany Zjednoczone, Kanada, Wielka Brytania,  Czarnogóra, Szwajcaria, Albania, Andora, Islandia, Liechtenstein, Monako, Norwegia, San Marino, Macedonia Północna, a także Japonia, Korea Południowa, Australia, Mikronezja, Nowa Zelandia, Singapur i Tajwan. Są tam też oczywiście państwa Unii Europejskiej, w tym Polska. I Ukraina. Ale to akurat nikogo nie powinno zdziwić.