prawdziwa bestia

Opiekunka porwała dziecko. To, co z nim zrobiła, przyprawia o mdłości

27.09.2019  21:15
Opiekunka porwała dziecko. To, co z nim zrobiła, przyprawia o mdłości
Opiekunka porwała dziecko. To, co z nim zrobiła, przyprawia o mdłości Fot: Ministerstwo Spraw Wewnętrznych Federacji Rosyjskiej

23-letnia Wiktoria spędzi resztę życia w więzieniu. Miała opiekować się 5-miesięcznym chłopczykiem, zamiast tego, brutalnie go zamordowała.

Opiekunka do dzieci okazała się bestią. 23-letnia Rosjanka, Wiktoria Ajmitdinowa z Zawodoukowska często zajmowała się malutkim Bogdanem. Rodzina doskonale ją znała i ufała - długo spotykała się z najstarszym, dorosłym bratem chłopczyka.

Niestety, po trzech latach związku mężczyzna postanowił się z nią rozstać. Wtedy 23-latka zapałała chorą żądzą zemsty.

Porwała i zamordowała

Dzień po rozstaniu, 25 września, kobieta pojawiła się w domu małego Bogdana, by zabrać swoje rzeczy. Rodzice chłopczyka poprosili ją wtedy, by została z chłopcem na czas, gdy oni pójdą na pogrzeb. Zgodziła się bez wahania. Gdy jednak nie było ich w domu, zabrała dziecko i uciekła.

Kilka godzin później, w lesie około 3 kilometrów dalej, znaleziono plastikową torbę. W niej młoda opiekunka umieściła spalone ciałko małego Bogdana. Sama próbowała zbiec z miejsca zdarzenia autostopem - została jednak zatrzymana niedaleko miejsca zbrodni - podają rosyjskie media.

Kryminalistka

Jak się później okazało, kobieta już dwukrotnie, w przeszłości, skazywana była za używanie przemocy - raz wobec nieletniego i raz wobec urzędnika, który zwrócił jej uwagę, by nie przeklinała w miejscu publicznym. Teraz, za zamordowanie chłopca, została skazana na dożywocie.

Przeczytaj więcej
Komentarze