18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

Będzie drugi Czarnobyl?

Rosjanie zajęli elektrownię jądrową. Co z promieniowaniem w Polsce?

04.03.2022  12:18
Promieniowanie w Polsce
Promieniowanie w Polsce Fot: PRESSLAB/Shutterstok

W nocy z czwartku na piątek rosyjskie wojska przeprowadziły atak na największą elektrownię jądrową w Europie. Podczas ostrzału uszkodzona została komora bloku reaktora. Polskie i ukraińskie służby przekazały dane dotyczące promieniowania.

Po nocnym ostrzale Rosja zajęła Zaporoską Elektrownię Jądrową. Na terenie gigantycznego obiektu znajduje się sześć reaktorów. W trakcie wymiany ognia doszło do uszkodzenia komory jednego z reaktorów. Sytuacja została jednak szybko opanowana.

Personel operacyjny monitoruje stan bloków energetycznych i zapewnia ich pracę zgodnie z wymogami przepisów technologicznych dotyczących bezpiecznej eksploatacji - informuje Państwowa Inspekcja Regulacji Jądrowych Ukrainy.

Międzynarodowa Agencja Energii Atomowej przekazała, że stale utrzymuje kontakt ws. technologii zarówno ze stroną Ukraińską, jak i Rosjanami. Sprawę komentuje też Państwowa Agencja Atomistyki, zapewniając, że Zaporoska EJ na chwilę obecną nie stanowi zagrożenia.

Nie ma uszkodzeń systemów ważnych dla bezpieczeństwa jądrowego Zaporoskiej EJ w zw. z ostrzałem artyleryjskim - informuje ukraiński dozór jądrowy. Na terenie elektrowni nie odnotowano wzrostu poziomu promieniowania. Sytuacja radiacyjna w Polsce pozostaje w normie - napsała PAA.

Sytuacja na terenie Zaporoskiej Elektrowni Jądrowej jest stale monitorowana. Jak dodaje SNRCU, na terenie obiektu znajdują się wojska rosyjskie, lecz "personel pozostał na swoich stanowiskach pracy, monitoruje stan bloków energetycznych i zapewnia ich pracę zgodnie z wymogami przepisów technologicznych".

Konferencja resortu klimatu i środowiska

Podczas piątkowej konferencji prasowej minister klimatu i środowiska Anna Moskwa podkreśliła, że uszkodzeniu uległ jedynie obiekt szkoleniowy, a sama elektrownia jest w pełni sprawna.

Sytuacja jest monitorowana, nie ma żadnego zagrożenia - podkreśliła.

Szefowa resortu klimatu i środowiska poprosiła też, by nie ulegać rozpowszechnianym fake newsom. Kluczowe jest śledzenie komunikatów publikowanych przez autoryzowane oraz uprawnione do tego instytucje.

Grozi nam drugi Czarnobyl?

Obecnie na terenie elektrowni sytuacja jest pod kontrolą, jednak jeśli służby nie zdołają schłodzić paliwa jądrowego, grozi nam katastrofa, gorsza nawet od Czarnobyla.

Utrata możliwości chłodzenia paliwa jądrowego doprowadzi do znacznych emisji radioaktywnych do środowiska. W rezultacie takie zdarzenie może przekroczyć wszystkie wcześniejsze awarie w elektrowniach jądrowych, w tym awarię w Czarnobylu i elektrowni jądrowej Fukushima Daiich - przekazało SNRCU.

Przed katastrofą ostrzegają też bracia Kliczko, podkreślając, że "jeśli wojna w Ukrainie nie zostanie zatrzymana teraz, to świat stanie w obliczu kolejnego Czarnobyla i Fukushimy razem wziętych".

logo Tu się dzieje