18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

nie to im obiecywali

Rosyjscy żołnierze PRZERAŻENI WOJNĄ? "Jest gorzej niż w Czeczenii"

22.03.2022  15:46
Rosysjcy żołnierze przerażeni wojną? "Jest gorzej, niż w Czeczenii"
Rosysjcy żołnierze przerażeni wojną? "Jest gorzej, niż w Czeczenii" Fot: AA/ABACA/Abaca/East News

Służby Ukrainy przechwytują kolejne rozmowy rosyjskich żołnierzy i donoszą o masowych dezercjach w armii Putina. Nie na taką wojnę młodzi Rosjanie umawiali się z dowództwem?

Wojna w Ukrainie trwa już miesiąc, a miała trwać trzy dni. Od dawna mówi się o tym, że Władimir Putin i dowódcy jego armii mocno przeliczyli się i zderzyli z murem atakując Ukraińców. Doniesienia te potwierdzają kolejne zeznania pojmanych żołnierzy oraz rozmowy walczących w Ukrainie Rosjan.

We wtorek ukraińska agencja UNIAN ujawniła treść rozmowy przechwyconej przez Służbę Bezpieczeństwa Ukrainy (SBU). W podsłuchanej rozmowie jeden z rosyjskich żołnierzy stacjonujących w okolicach Mikołajowa przerażony relacjonuje: nawet w Czeczenii nie było tak źle.

Rosjanie skarżą się na wojnę

Jak wynika z podsłuchanej rozmowy, rosyjscy żołnierze nie mieli pojęcia, co czeka ich w Ukrainie. Obiecano im któtką misję i szybkie zwycięstwo w pełnej chwale. Zamiast tego dostali wielkie rozczarowanie, strach i problemy ze zdrowiem.

Czwartego dnia wojny generał obiecał nam, że wszystko skończy się za kilka godzin. Myśleliśmy, że przejdziemy jak na defiladzie

- mówi rosyjski żołnierz. Ukraińcom udało się ponadto podsłuchać, jak narzeka na ciężkie warunki, brak namiotów i piecyków, spanie w okopach i odmrożenia.

W innych rozmowach przechwyconych przez Ukraińców Rosjanie opowiadają o celowym zabijaniu cywilów. Całkiem, jakby chodziło o grę wideo czy zabawę. - Wjeżdżamy do wsi, wyszedł cywil. Salam alejkum i naprzód go! Chłopaki opowiadają - jedziemy w kolumnie, wychodzi kobieta z małą dziewczynką, a facet za nią. Chłopak wyskoczył z kolumny i wszystkich troje położył z kałacha - opowiadał żołdak Putina w rozmowie ze swoją dziewczyną.

Inny relacjonował rozkazy ostrzelania budynku pełnego cywilów: Mamy rozkaz ostrzelania tego z dystansu. Nie interesuje ich, że w środku są cywile. Mogli stamtąd wyjść, Putin dał im czas. Będzie taka rzeź...

Masowe dezercje w rosyjskiej armii?

Również we wtorek Sztab Generalny Ukrainy informuje o masowych dezercjach w armii Rosji. Jak donoszą Ukraińcy, tylko w obwodzie sumskim około 300 żołnierzy rosyjskich odmówiło wykonania rozkazów dowództwa i wycofało się z pola bitwy.

W rejonie ochtyrskim w obwodzie sumskim odnotowano przypadki niesubordynacji ze strony rosyjskich żołnierzy. Około 300 okupantów odmówiło wykonania rozkazu kontynuowania walki i opuściło obszar działań wraz z 70 pojazdami opancerzonym

- podał Sztab Generalny Sił Zbrojnych Ukrainy na Facebooku.

We wtorek 22 marca służby Ukrainy informowały już o ponad 15 tysiącach "unieszkodliwionych" żołnierzy Rosyjskich. Tymczasem w Rosji doszło do wycieku danych na temat strat wojennych. Jedna z prokremlowskich gazet opublikowała na swoich łamach liczbę zabitych i rannych żołnierzy. Informacja ta szybko zniknęła z jej strony, w zamian pojawił się komunikat o ataku hakerskim. Zdaniem jednego z ukraińskich polityków, wyciek może być częścią planowanego ponoć w Moskwie zamachu stanu.

Czytaj także