18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

PAMPUCHY ŚMIERCI?

Rosyjscy żołnierze nie żyją. Zjedli ZATRUTE BUŁECZKI

Emilia Waszczuk
03.04.2022  12:39
Rosjanie masowo otruwani w Ukrainie
Rosjanie masowo otruwani w Ukrainie Fot: Twitter, Shutterstock

Zjedzenie pampuszka, to do śmierci prosta dróżka? Dwóch rosyjskich żołnierzy miało umrzeć chwilę po zjedzeniu ukraińskich bułeczek. Kolejni walczą o życie.

W wojnie Rosji z Ukrainą uczestniczy nie tylko ukraińska armia, ale i cywile. Głośno już było o rolnikach uprowadzających rosyjskie czołgi i holujących je traktorami. Głośno było o babuszce, która nakarmiła putinowców zatrutymi pasztecikami, uśmiercając w ten sposób osiem osób. Głośno było w końcu o kobiecie, która zniszczyła drona słoikiem kiszonych ogórków. Dziś do wydarzeń, które przejdą do historii i opowiadane będą przez kolejne dziesięciolecia wnukom, dołącza kolejna.

Bułeczki śmierci. Żołnierze zatruci

Izium to jedna z najbardziej atakowanych i niszczonych przez Rosjan miejscowości. W piątek Sztab Generalny Sił Zbrojnych Ukrainy poinformował, że miasteczko znalazło się pod kontrolą wroga i jest punktem strategicznym w podboju Donbasu. Mimo brutalności najeźdźców i ogromu tragedii, jakie spotykają mieszkańców, ci ostatni nie tracą hartu ducha.

Jak donosi Gromadskoje Radio, mieszkańcy Iziuma postanowili nakarmić rosyjskich żołnierzy i pomóc im... wynieść się nie tylko z Ukrainy, ale i z tego świata. Dali najeźdźcom z 3. Dywizji Strzelców Zmotoryzowanych bułeczki, nadziewane... czym dokładnie, tego nie wiemy, wiemy, że nadzienie to było zabójcze.

Dwóch Rosjan miało umrzeć po zjedzeniu ukraińskich wypieków. Kolejnych 28 żołnierzy trafiło ponoć w ciężkim stanie do szpitali, przebywają na oddziale intensywnej terapii.

Rosjanie masowo zatruwani w Ukrainie

A to nie koniec "sukcesów". To samo ukraińskie medium informuje o kilkuset rosyjskich żołnierzach, którzy zatruli się alkoholem niewiadomego pochodzenia. Podobne informacje przekazuje ukraiński wywiad wojskowy - wedle ich doniesień odnotowano już około 500 takich przypadków.