18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

Putin oskarża Polskę

ROSYJSKA ARMIA GROMADZI SIĘ PRZY GRANICY. Zaatakują?

Emilia Waszczuk
25.11.2021  08:34
Rosyjska armia na granicy. Putin ostrzega Zachód i Polskę
Rosyjska armia na granicy. Putin ostrzega Zachód i Polskę Fot: Maksim Blinov/SPUTNIK Russia/East News

Rosja szykuje się do wojny? Władimir Putin oskarża Polskę o przemoc wobec migrantów i eskalowanie konfliktów. Jednocześnie gromadzi armię na granicy z Ukrainą i Białorusią.

Władimir Putin szykuje się do wojny? Jeszcze w środę Kreml wydał komunikat, w którym zapewniano, że Rosja nie zamierza nikogo atakować, a informacje o planowanej wojnie to bzdury wyssane z palce. Dzień później nadal obserwujemy jednak niepokojące ruchy wojsk rosyjskich i coraz większe zastępy żołnierzy na granicy Rosji z Ukrainą.

Zachodnie media już od początku listopada donoszą, że Rosja koncentruje swe siły militarne pod ukraińską granicą. Jak wynika ze zdjęć satelitarnych, siły 41. armii po ćwiczeniach w europejskiej części Rosji nie wróciły jak zawsze do Nowosybirska, tylko dołączyły do żołnierzy stacjonujących w pobliżu zachodniej granicy kraju. Dziś jest tam najwięcej żołnierzy od lat - szacuje się, ze nawet około 90 tysięcy!

- Dla Ukrainy szczególnym zagrożeniem militarnym są siły 3. dywizji zmechanizowanej, stacjonującej zaledwie kilkadziesiąt kilometrów od granicy - mówił w ostatnich dniach ukraiński komentator wojskowy Ołeh Starikow.

Rosja idzie na wojnę?

Co więcej, wojska rosyjskie gromadzą się też przy granicy z Białorusią, z którą Władimir Putin w ostatnich miesiącach zacieśnia współpracę. Białoruś i Rosja przeprowadziły w tym roku rekordową liczbę wspólnych ćwiczeń militarnych, a w związku z tym stała wymiana wojsk.

Zdaniem rosyjskiego komentatora wojskowego Pawła Felgenhauera Rosja może szybko wprowadzić swoje siły na Białoruś. Felgenhauer wskazał, że Rosja ma dziś ponad 130 taktycznych grup batalionowych stałej gotowości. Każda z nich liczy ok. 800 ludzi. Dla porównania, siły NATO w Polsce i krajach bałtyckich to cztery bataliony, choć nieco większe niż rosyjskie (około tysiąca ludzi) - podaje PAP.

Putin ostrzega Zachód. Oskarża Polskę

Tymczasem w czwartek prezydent Rosji Władimir Putin oskarżył Polskę o eskalowanie konfliktu z Białorusią i ostrzegł zachód przed konfliktem. W rozmowie telefonicznej z przewodniczącym Rady Europejskiej Charlesem Michelem sugerował, że Unia Europejska powinna wpłynąć na Warszawę, by ta przestała zaogniać kryzys.

Putin twierdzi, że działania Polski eskalują napięcia na granicy polsko-białoruskiej, a samo zachowanie służb Polski jest haniebne i pozbawione humanitaryzmu. Zwrócił uwagę między innymi na rozpylanie gazu łzawiącego na migrantów, użycie granatów hukowych i innych "środków specjalnych". Apelował do Charlesa Michela, by UE nie pozwalała Polsce na "akty przemocy wobec migrantów".

Czytaj także
Przeczytaj więcej