18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

Krwawa rzeź

STRZELANINA W SZPITALU. Medyk wpadł w szał, zabił swojego kolegę

05.10.2021  14:08
Strzelanina w szpitalu w USA
Strzelanina w szpitalu w USA Fot: Photographee.eu/Shutterstock

55-letni pielęgniarz wszedł z bronią do Szpitala Uniwersyteckiego Thomasa Jeffersona w Filadelfii, po czym zastrzelił swojego kolegę z pracy. Napastnika zatrzymano po pościgu, podczas którego ranił dwóch funkcjonariuszy.

Policja w Filadelfii poinformowała o strzelaninie na terenie szpitala Thomas Jefferson University Hospital. 55-letni pielęgniarz zastrzelił swojego kolegę z pracy, 43-letniego Anrae'a Jamesa. Mężczyzna zmarł na miejscu w wyniku odniesionych obrażeń.

Napastnik uciekł z miejsca wydarzeń w ciężarówce. Policjanci zostali poinformowani, że ukrywał się w pobliżu szkoły. Gdy dotarli na miejsce, Hayes zaczął znowu strzelać i w wymianie ognia, w której wzięli udział czterej funkcjonariusze doznał poważnych obrażeń - poinformowała agencja AP.

55-latek został kilkukrotnie postrzelony przez mundurowych między innymi w szyję. Trafił do szpitala w stanie krytycznym. Do placówki medycznej przetransportowano też dwóch policjantów, stan jednego z nich oceniany jest jako ciężki.

Strzelanina w USA

Krwawa zbrodnia była dobrze zaplanowana przez 55-latka. Mężczyzna zabrał ze sobą kilka rodzajów broni oraz kamizelkę kuloodporną. Przyczyny morderstwa nie są jeszcze znane. Nie wiadomo też, jak mężczyzna dostał się z bronią do placówki.

Bohaterską postawę policjantów docenił burmistrz Filadelfii, który podziękował im i "życzył szybkiego powrotu do zdrowia". Jak dodał, ubolewa nad tym, że dostęp do broni jest coraz łatwiejszy, przez co trafia ona "w ręce ludzi, którzy nigdy nie powinni mieć do niej dostępu".