18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

Makabra na szczytach

Samobójstwo rosyjskiego prezydenta?! Straszliwe doniesienia

06.07.2022  16:23
Dmitrij Miedwiediew chciał się zabić?!
Dmitrij Miedwiediew chciał się zabić?! Fot: EAST NEWS

Były prezydent Rosji Dmitrij Miedwiediew chciał się zastrzelić przez Władimira Putina?! Straszliwe doniesienia dopływają z Rosji do świata. W kraju, który wywołał brutalną wojnę z Ukrainą wszystko jest możliwe.

Były prezydent Rosji i wiceszef Rady Bezpieczeństwa Dmitrij Miedwiediew wiernie stał u boku Władimira Putina od początku konfliktu zbrojnego w Ukrainie. Były prezydent Rosji niejednokrotnie wygłaszał również niepokojące osądy.

Dmitrij Miedwiediew straszył między innymi cały świat bombą atomową, a także wracał do czasów zaborów, w najlepsze rozbierają Ukrainę. Jego zdaniem kraj ten jest na mapach wręcz zbędny. Widać, że jego zaangażowanie sięgało zenitu.

"Widziałem komunikat, że Ukraina chce otrzymywać LNG od swoich zagranicznych właścicieli w ramach lend-lease z płatnością za dostawę za 2 lata. W przeciwnym razie następnej zimy po prostu zamarznie. Tylko pytanie: a kto powiedział, że za dwa lata Ukraina będzie w ogóle istniała na mapie świata? Chociaż Amerykanom już na tym nie zależy - tak bardzo zainwestowali w "antyrosyjski" projekt, że wszystko inne jest dla nich drobiazgiem" - napisał wtedy były prezydent.

Dmitrij Miedwiediew chciał się zabić?!

Tym bardziej dziwne i niepokojące są informacje, które docierają do świata z Rosji. Dmitrij Miedwiediew chciał się zastrzelić, a o swoje samobójstwo obwinić Władimira Putina?! Takie pogłoski publikują agencja UNIAN oraz profil General SVR. Według tych doniesień kompletnie odurzony Dmitrij Miedwiediew został uratowany przez ochroniarza, który wyjął mu z ręki pistolet.

Według tych doniesień w sprawie pojawiły się również listy pożegnalne w aż sześciu różnych wersjach miała znaleźć sprzątaczka wiceprzewodniczącego Rady Bezpieczeństwa Federacji Rosyjskiej. Dmitrij Miedwiediew miał w tych listach ostro zaatakować rosyjskiego dyktatora i skrytykować.

Czy to fake news wypuszczony przez sam Kreml, czy może prawdziwy ludzki dramat - dowiemy się zapewne w najbliższym czasie.