Ogromna tragedia

Samochód wjechał w grupę uczniów. 12-letni chłopiec nie żyje

03.12.2019  08:10
Samochód wjechał w grupę uczniów. 12-letni chłopiec nie żyje
Samochód wjechał w grupę uczniów. 12-letni chłopiec nie żyje Fot: TOMASZ BARANSKI/REPORTER

Samochód osobowy wjechał w grupę uczniów, którzy akurat opuszczali szkołę. 5 osób zostało rannych, a jeden chłopiec poniósł śmierć. 

Tragedia miała miejsce w Wielkiej Brytanii, konkretnie w Loughton nieopodal Debden Park High School (Essex). Samochód osobowy wjechał w grupę uczniów, opuszczających szkołę. 

W zdarzeniu rannych zostało 5 osób, w tym czterech nastolatków. 12-letni chłopiec poniósł zaś śmierć w wyniku tej tragedii. Co najbardziej skandaliczne, kierowca uciekł z miejsca zdarzenia nie udzielając pomocy poszkodowanym.

Samochód osobowy wjechał w grupę uczniów

12-latek zmarł już w szpitalu na skutek odniesionych ran. Pozostałej grupie rannych podobno nie zagraża niebezpieczeństwo, dzięki temu, że lekarze perfekcyjnie szybko opanowali sytuację. 

Jak podaje BBC, brytyjska policja wszczęła śledztwo pod kątem morderstwa. Wciąż poszukiwany jest kierowca forda ka. Funkcjonariusze zabezpieczyli materiały dowodowe znajdujące się na miejscu tragedii. 

Rozpoczęliśmy dzisiaj śledztwo w sprawie morderstwa po śmiertelnym wypadku na Willingale Road w Loughton. 12-letni chłopiec niestety zmarł. Apelujemy o pomoc w znalezieniu srebrnego forda ka

- mówił rzecznik miejscowej policji.

Współczujemy rodzinie zmarłego tragicznie chłopca. 

Przeczytaj więcej
Komentarze