18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

odleciał?

Siergiej szajba Szojgu grozi zamachami na zachodnich polityków

Emilia Waszczuk
27.04.2022  15:20
Siergiej szojgu grozi zamachami na zachodnich polityków
Siergiej szojgu grozi zamachami na zachodnich polityków Fot: Pool Sputnik Kremlin/Associated Press/East News

Ministerstwo obrony Rosji znów grozi władzom w Ukrainie i Zachodowi. Tym razem straszą zamachami na polityków spotykających się z Wołodymirem Zełenskim.

Nastroje w Moskwie coraz gorsze? Zdaje się, że rosyjscy przywódcy maja coraz większy problem z emocjami i przestają nad sobą panować. Skąd takie wnioski? A stąd, że w końcówce kwietnia zaczęli jeszcze mocniej i bardziej odważnie straszyć zachód, krzyczeć o wojnach, zamachach i broni atomowej. Czy cokolwiek nam i światu grozi? To się okaże. Na razie aż chce się zacytować prezydenta Andrzeja Dudę i wymruczeć od niechcenia jego słynne "nie strasz, nie strasz...".

Dopiero co Rosja zagroziła wojną w Naddniestrzu, a nawet III wojną światową, dopiero co testowała broń międzykontynentalną i groziła użyciem pocisków jądrowych, dopiero co słała pogróżki Polsce i NATO, a już przechodzi do złorzeczeń personalnych. Minister obrony Rosji Siergiej Szojgu wydał oświadczenie, w którym... grozi zagranicznym politykom, angażującym się we wsparcie Ukrainy.

Szojgu grozi zamachami na polityków

Od dwóch miesięcy Kreml otwarcie grozi Wołodymirowi Zełenskiemu - prezydent Ukrainy to cały czas wróg numer jeden dla Władimira Putina. Stale pojawiają się więc groźby ataku na Kijów i ukraińskiego przywódcę. Teraz objęły one także polityków, którzy z Zełenskim chcą się bratać. Jak wyjaśnił w nowym oświadczeniu Siergiej Szojgu, Rosja chętnie zaatakuje i "zlikwiduje" każdego, kto się w stolicy Ukrainy pojawi.

Armia rosyjska jest w stanie gotowości przez całą dobę do przeprowadzenia uderzeń odwetowych na ośrodki decyzyjne w Kijowie przy użyciu precyzyjnej broni dalekiego zasięgu. W takich działaniach niekoniecznie byłoby problemem dla Rosji, gdyby w tych ośrodkach decyzyjnych byli obecni przedstawiciele niektórych państw zachodnich

- czytamy w oświadczeniu rosyjskiego ministerstwa obrony.

Przypomnijmy tylko - jeszcze gdy trwały próby podboju Kijowa, do miasta, na spotkanie z Wołodymirem Zełenskim pojechali przedstawiciele Polski, Czech i Słowenii. Później, gdy w stolicy Ukrainy zrobiło się już spokojniej, a wojska rosyjskie wycofały się na wschód kraju, w Kijowie gościli między innymi prezydent Andrzej Duda, Joe Biden czy szefowa KE Ursula von der Leyen.