18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

Groza w powietrzu

TALIBOWIE OSTRZELIWUJĄ SAMOLOTY EWAKUACYJNE?

Emilia Waszczuk
23.08.2021  09:28
Strach przed wojną. Talibowie ostrzeliwują samoloty?
Strach przed wojną. Talibowie ostrzeliwują samoloty? Fot: AP/Associated Press/East News

Piloci samolotów ewakuujących ludzi z Afganistanu boją się ataków rakietowych. Rzecznik Talibów ostrzega USA i Wielką Brytanię przed "reakcją".

Wojska amerykańskie opuściły Afganistan, władzę przejęli ekstremiści. Talibowie sieją terror, prezydent uciekł, obywatele próbują się ratować i emigrują, a kolejne kraje ściągają swych rodaków i współpracowników. Teraz pojawiły się informacje o potencjalnych atakach na samoloty ewakuujące ludzi z Afganistanu.

W akcji ewakuacyjnej udział biorą między innymi samoloty NATO. Wojny boi się cały świat i właśnie dostaliśmy na to niezbity dowód. Wyciekły nagrania, na których widać obronę przed atakami rakietowymi.

Talibowie ostrzeliwują samoloty?

W obawie przed atakami rakietowymi, piloci samolotów zaczęli stosować specjalne manewry ochronne. Chodzi między innymi o wystrzeliwanie flar, które miałyby zmylić zamachowców. Ponadto, jak podaje dziennik "The Sun", piloci wykorzystują manewr szybkiego lądowania - samoloty nurkują nagle, zamiast krążyć i powoli lądować.

Co ważne, NATO podobno wcale nie boi się Talibów - potencjalne zagrożenie miałoby pochodzić od ISIS, którego komórki pozostają w tej chwili uśpione. W każdej chwili mogą się jednak reaktywować. Talibowie NATO i odwetu zachodu się boją, ISIS podobnych oporów nigdy nie miało...

Talibowie ostrzegają: będą konsekwencje

Tymczasem ze strony Talibów pojawiły się pierwsze ostrzeżenia przed zbyt długą ewakuacją ludzi z Afganistanu. Dotąd cała akcja przebiegała pokojowo, może się to jednak szybko zmienić. Rzecznik Talibów Suhail Szahin poinformował, że jeśli wycofywanie się z Afganistanu nie ustąpi po 31 sierpnia, będzie to oznaczało "przedłużenie okupacji kraju przez USA" i spowoduje reakcję.

Jeżeli USA lub Wielka Brytania będą chciały dostać więcej czasu na kontynuowanie ewakuacji, odpowiedź brzmi: nie. Albo będą konsekwencje - ostrzegł w rozmowie ze Sky News.

Spowoduje to nieufność między nami. Jeśli zamierzają kontynuować okupację, sprowokuje to reakcję - powiedział.

Czytaj także