18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

Potwora zastąpi diabeł?

Następca Putina? Padło nazwisko

21.03.2022  16:41
Aleksandr Bortnikow to następca Putina? Szykuje się kolejny rosyjski tyran?
Aleksandr Bortnikow to następca Putina? Szykuje się kolejny rosyjski tyran? Fot: Tomasz Jastrzebowski/Foto Olimpik/REPORTER/East News

Pojawiają się kolejne doniesienia, że możliwy jest zamach na Władimira Putina. Kto będzie jego następcą? „Ukraińska prawda” ujawnia, że miejsce obecnego psychopaty z Kremla może zająć kolejna bardzo mroczna postać. Kim jest Aleksandr Bortnikow? "Mirror" opisuje go jako "bezwzględnego byłego szpiega z KGB". Zasłynął m.in.tym, że legitymizował czystki zarządzone przez Stalina.

Władimir Putin zostanie zabity? Kolejne źródła podają, że możliwy jest zamach na prezydenta Federacji Rosyjskiej, a niektórzy podają nawet datę jego śmierci. Oligarchowie rozważają podobno podanie trucizny, nagłą chorobę lub zaaranżowanie wypadku. Jeśli im się uda, kto zastąpi potwora z Kremla? „Ukraińska Prawda”, powołując się na dane ukraińskiego wywiadu, podaje, że może to być Aleksandr Bortnikow. Dyrektor FSB to postać równie mroczna co obecny władca Rosji!

Bortnikow to następca Putina? Kim jest dyrektor FSB?

Aleksandr Bortnikow to nie świętoszek. Jego nazwisko wymienia się m.in. w kontekście zagadkowych zabójstw. Podejrzewa się go o związki ze śmiercią Aleksandra Litwinienki, Aleksandra Perepelicznyja, Michaiła Lesina i Denisa Woronienkowa. Media przypominają jednak, że to właśnie 70-letni Bortnikow jest jednym z najwierniejszych ludzi Putina, który powierza mu istotne misje jak np. spotkanie z szefem CIA Mike'em Pompeo w 2018 roku. Jednak jak ujawnia Główny Zarząd Wywiadu Ministerstwa Obrony Ukrainy, ostatnio popadł w niełaskę przez fatalne błędy w prognozach dotyczących wojny na Ukrainie.

70-letni Bortnikow urodził się w Permie - dużym mieście w europejskiej części Rosji. Z wykształcenia inżynier kolejnictwa, przez krótki czas pracował w wyuczonym zawodzie. Jak piszą źródła rosyjskie, miał odznaczać się zdolnościami do logicznego myślenia i wysoką inteligencją. Prawdopodobnie szybko doszedł więc do wniosku, że lepszym pomysłem na życie będą dla niego służby specjalne – podaje O2.pl.

Bortnikow w 1975 roku rozpoczął pracę w KGB, a wkrótce z obwodu leningradzkiego dostał przeniesienie do Moskwy do prestiżowej Wyższej Szkoły KGB im. Feliksa Dzierżyńskiego. Wiadomo również, że później działał w kontrwywiadzie. Miał on m.in. nadzorować ostrożne otwarcie na Zachód w okresie pierestrojki zapoczątkowanej przez Michaiła Gorbaczowa, a później został szefem SEB-u (Służby Bezpieczeństwa Ekonomicznego) w FSB. Jak przypomina "Mirror", to on odpowiada za aresztowanie Nawalnego, tłumienie antywojennych protestów w Rosji i prześladowania rosyjskiej opozycji.

Bortnikow dyrektorem FSB jest od 2008 roku. Jest też stałym członkiem Rady Bezpieczeństwa Federacji Rosyjskiej. Posiada stopień generała armii - przypomina Wirtualna Polska.