Ludzki dramat

Tragedia na lotnisku. Pasażerka opuściła pokład samolotu i... umarła

03.01.2020  20:33
Tragedia na lotnisku. Pasażerka opuściła pokład samolotu i... umarła
Tragedia na lotnisku. Pasażerka opuściła pokład samolotu i... umarła Fot: Karol Makurat/REPORTER

Australia stała się świadkiem ludzkiej tragedii. Tuż po wyjściu z samolotu, nagle i niespodziewanie, zmarła pasażerka dopiero co zakończonego lotu. Załoga i pasażerowie byli w ogromnym szoku. 

Australia ostatnio nie ma dobrej passy. Najpierw cały kontynent ogarnęła niemalże apokalipsa, a teraz jeszcze stał się on świadkiem jednostkowego dramatu. Te dwie sprawy są z resztą ze sobą powiązane.

Kobieta, która wysiadła z samolotu, zatruła się dymem na lotnisku w Canberze, stolicy Australii. Dym pochodził z terenów dotkniętych potężnymi pożarami, które od kilku dni trawią kraj.

Australia płonie. Kolejne ofiary pożarów lasów

Pomimo natychmiast udzielonej pomocy medycznej - pasażerki samolotu nie udało się uratować. Pożary zbierają śmiertelne żniwo z każdą kolejną godziną. Wiadomo już, że w ogniu zginęło co najmniej 17 osób. 

Gęste kłęby dymu, które unoszą się nad kontynentem również są niesamowicie niebezpieczne - o czym mogliśmy się przekonać chociażby w przypadku nieszczęsnej pasażerki opisanego lotu.

Kobietę zabiła ostra niewydolność oddechowa. Poziom zanieczyszczenia powietrza w Australii przekroczył ponad 20-krotnie dopuszczalną normę. 

Jest to szczególnie trudny czas dla osób z chorobami serca i płuc. Apelujemy, aby przestrzegać zaleceń lekarza, przyjmować odpowiednie leki w przypadku astmy 

– powiedział Paul Dugdale, pełniący obowiązki szefa służby zdrowia Australii. 

Jakby tego było mało, nasz rodzimy polityk Janusz Korwin-Mikke komentuje australijskie pożary w sposób skandaliczny.  Mamy nadzieję, że do uszu cierpiących Australijczyków takie słowa w ogóle nie dotrą. 

Przeczytaj więcej
Komentarze