18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

Zaczęto przygotowania do najgorszego

USA: ATAK JĄDROWY może nastąpić w każdej chwili!

29.09.2022  12:52
Amerykanie są gotowi na użycie przez Rosję broni jądrowej
Amerykanie są gotowi na użycie przez Rosję broni jądrowej Fot: AP/EAST NEWS, Romolo Tavani/Shutterstock

Agencje wywiadowcze Stanów Zjednoczonych i sojuszników nasiliły działania dotyczące wykrycia ruchów lub rozmów, które wskazałyby na to, że rosyjski dyktator nakazał użycia broni jądrowej. Waszyngton obawia się jednak, że dowie się o ataku za późno.

Według źródeł Politico uruchomiono wszelkie dodatkowe zasoby wywiadowcze – w powietrzu, cyberprzestrzeni i w kosmosie – aby wykryć na czas zagrożenie, jeśli szaleniec z Kremla wciśnie przycisk nuklearny. Stany Zjednoczone są w stanie najwyższej gotowości i uważnie śledzą zdarzenia na froncie i wewnątrz Rosji.

Jeśli Putin nie będzie chciał, to się nie dowiemy

Urzędnicy amerykańscy obawiają się jednak, że jeśli Władimir Putin nie będzie chciał, żeby świat wiedział zawczasu o ataku, to nie dowiemy się, kiedy użyje broni jądrowej. Wynika to z tego, że Rosja dysponuje systemami podwójnego zastosowania – konwencjonalnego i jądrowego. To znaczy, że wraz z konwencjonalną bronią mogą transportować mniejszą, taktyczną broń jądrową.

Tego rodzaju mała głowica, wykorzystywana na polu walki, jest cięższa do wykrycia niż międzykontynentalne pociski balistyczne, których chęć użycia zostanie łatwo zauważona – np. gdy pociski zostaną ustawione w stan gotowości.

Rośnie prawdopodobieństwo

Siły rosyjskie ponoszą porażki w Ukrainie, a mobilizacja w Rosji zwiększyła niezadowolenie z władzy i zmniejszyła zaufanie do działań Kremla.

Dlatego USA wykorzystują zasoby wywiadowcze, a także satelity komercyjne do analizowania rosyjskich jednostek w terenie – tych, które mogą dostać rozkaz dotyczący użycia broni jądrowej.

Amerykanie obserwują też obszar Kaliningradu, gdzie Rosja zainstalowała systemy broni podwójnego zastosowania oraz pocisk naddźwiękowe. Wzrosło tam ryzyko obecności bomb atomowych, ponieważ w ciągu ostatnich lat Rosja przeprowadziła tam modernizację swoich magazynów rakietowych.

Putin straszył już w lutym

Kremlowski szaleniec straszył użyciem broni jądrowej już w lutym – miał skorzystać z tego rozwiązania, gdy „Rosja będzie zagrożona”. Teraz niedawno powiedział, że jest gotów „użyć wszystkich dostępnych nam środków” i że „nie blefuje”.

Amerykanie odpowiedzieli na te groźby, mówiąc o „katastrofalnych konsekwencjach”. Reakcje moskiewskich szczekaczek były dwojakie – rosyjski wiceminister spraw zagranicznych zapewnił, że Rosja nie ma planów użycia takiej broni, natomiast słynący z alkoholizmu Dmitrij Miedwiediew zaczął się nakręcać na Telegramie i pisać o „przymusie” użycia „najbardziej przerażającej broni”.

Jak duży jest rosyjski arsenał?

Według szacunków Rosja ma ponad 1900 taktycznych głowic jądrowych, które może przewozić wraz z bronią konwencjonalną. To tzw. niestrategiczna broń jądrowa, która przyjmuje formę torped, pocisków cruise, bomb grawitacyjnych, czy też pocisków średniego zasięgu.

Oni nigdy nie użyją strategicznej broni jądrowej, nigdy nie wystrzelą ICBM lub nie wyślą bombowca [Tu-95] załadowanego głowicami klasy megatonowej. To, co zrobią, to użyją broni krótkiego zasięgu. Mają głowice, które nazywamy mikroatomówkami (micro-nukes), o dziesiątkach do setek ton mocy wybuchowej

- powiedział w rozmowie z Politico urzędnik Departamentu Stanu.