18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

relaks

Zamordowała i odpaliła fajkę. Na policję czekała z kawką w dłoni

05.06.2020  14:13
Kobieta zamordowała partnera. Sama zadzwoniła po policję
Kobieta zamordowała partnera. Sama zadzwoniła po policję Fot: Policja

Niewyobrażalna zbrodnia w małej wiosce. 45-letnia Natalia zamordowała swojego partnera na oczach córki. Wcześniej przez wiele godzin pastwiła się nad mężczyzną.

Całkowicie spokojna, rozluźniona, z kubkiem kawy w dłoni i plamami krwi na ciele, pani Natalia oczekiwała na przyjazd policji. Niewiele wcześniej, w kłótni ze swym partnerem "zabawiła się" siekierą. Ostrym narzędziem zamachnęła się i wbiła je w głowę 60-letniego przyjaciela. Makabry dokonała na oczach 16-letniej córki.

45-letnia Natalia jak gdyby nigdy nic, po zamordowaniu mężczyzny zadzwoniła po policję i opowiedziała o swym dokonaniu. Później zaparzyła kawę, usiadła na ławeczce przed domem we wsi Loboikivka na Ukrainie i cała we krwi odpaliła papierosa.

Tortury trwały całą noc

Już wiadomo, że przed morderczą kłótnią, Natalia i Wasilij pili razem alkohol - to zresztą zdarzać miało im się dość często, podobnie jak rodzinne awantury. Tym razem jednak doszło do krwawej jatki. Gdy na miejscu pojawiła się policja, Natalia zeznała, że nie wie, czemu zaatakowała partnera. Mimo to przyznała, że poza wbiciem mu w głowę siekiery, torturowała Wasilija całą noc, między innymi zadając szereg ciosów nożem.

Ciało mężczyzny mundurowi znaleźli na podwórku. Patolog stwierdził, że jeszcze przed śmiercią Wasilij doznał licznych okaleczeń, a pastwiąca się nad nim kobieta próbowała go oskalpować.

45-latka została zatrzymana i przejdzie badania psychiatryczne. Jej córka trafiła do ośrodka opiekuńczego. Pozostaje pod opieką psychologów.

Przeczytaj więcej
Komentarze