18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

Mieli chronić, a nie być oprawcami

Miała być świadkiem. Policjanci ją torturowali i zgwałcili

Kamil Kacperski
26.05.2020  13:13
Miała być świadkiem. Policjanci ją torturowali i zgwałcili
Miała być świadkiem. Policjanci ją torturowali i zgwałcili Fot: shutterstock.com

Zatrzymano dwóch policjantów z miasta Kaharłyk w obwodzie kijowskim, ponieważ są podejrzani o torturowanie i zgwałcenie kobiety wezwanej na komisariat jako świadka w sprawie kradzieży. Znęcano się także nad mężczyzną.

Jak podaje PAP, do zdarzenia doszło w nocy z 23 na 24 maja na komisariacie w Kaharłyku. Według Państwowego Biura Śledczego kobieta została wezwana w charakterze świadka w związku z kradzieżą. Na posterunku była torturowana: założono jej maskę przeciwgazową bez dostępu powietrza oraz kajdanki. Strzelano też nad jej głową z broni służbowej. Następnie ofiara została kilka razy zgwałcona.

Policjanci torturowali i zgwałcili świadka

Według Państwowego Biura Śledczego na komisariacie pobito również mężczyznę, który znajdował się w innym pomieszczeniu. Grożono mu gwałtem, kazano klęczeć i również strzelano nad głową oraz bito pałkami.

Mężczyzna ma połamane żebra i nos. Według źródeł Ukraińskiej Prawdy mężczyzna był podejrzany o kradzież w sklepie, a torturowana kobieta była jego świadkiem. Zostali razem przywiezieni na komisariat.

W niedzielę 26-latka zgłosiła się do szpitala, gdzie poinformowała o pobiciu i zgwałceniu.

Podejrzani policjanci zostali zwolnieni ze służby. MSW poinformowało także o odsunięciu od obowiązków komendantów komisariatu. Przeprowadzono również kadrowe przetasowania w całej jednostce.

Państwowe Biuro Śledcze zaznaczyło, że tortur i gwałtu dopuścił się policjant operacyjny, jednak oprócz niego zatrzymano także naczelnika jednego z wydziałów. Wewnętrzna kontrola policji potwierdziła, że obaj mieli związek ze zdarzeniem. Z kolei źródła Ukraińskiej Prawdy w Państwowym Biurze Śledczym twierdzą, że gwałcicieli było co najmniej dwóch.

Na Facebooku we wtorek wiceszef MSW Anton Heraszczenko zamieścił zdjęcia oraz imiona i nazwiska zatrzymanych. Zapewnił, że zostaną sprawiedliwie ukarani. Według mediów zatrzymani mają 35 i 29 lat.

Prowadzone jest dochodzenie w sprawie gwałtu, tortur i przewyższenia kompetencji. Podejrzani są w areszcie.

Przeczytaj więcej
Komentarze