18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

Dramat w Afryce

Seks skandal w WHO. Gwałcili zamiast leczyć?

Wojciech Kozicki
04.10.2020  10:43
WHO, wirus Ebola i molestowanie seksualne w Afryce
WHO, wirus Ebola i molestowanie seksualne w Afryce Fot: Facebook/Tedros Adhanom Ghebreyesus

WHO i kolejny skandal. Pracownicy Światowej Organizacji Zdrowia mieli walczyć w Afryce z wirusem Ebola, a tymczasem… wykorzystywali seksualnie i gwałcili kobiety? Zapowiedziano wewnętrzne śledztwo, ale czy po takim ciosie Światowa Organizacja Zdrowia kiedykolwiek odzyska wiarygodność?

Epidemia wirusa Ebola, jak podaje WHO, zaczęła się w Demokratycznej Republice Konga w 2018 roku i po dwóch latach została pokonana. Światowa Organizacja Zdrowia nie ma jednak czystego sumienia, ponieważ pojawiły się oskarżenia, że jej pracownicy, w tym lekarze, wykorzystywali seksualnie kobiety. O seksualne nadużycia oskarżyło ich aż 51 kobiet!

WHO, Ebola i praca za seks

Agencja informacyjna New Humanitarian i Fundacja Thomson Reuters przez rok prowadziły dochodzenie w tej sprawie. Okazało się, że mężczyźni podający się za pracowników organizacji międzynarodowych mieli oferować kobietom pracę za seks lub po prostu je gwałcić. Jedna z kobiet określiła seks z medykiem z WHO jako „paszport do pracy”. Inna wyznała, że została zaproszona do hotelu na poradę, wypiła napój i obudziła się po kilku godzinach naga. W raporcie wspomniano również o pracownikach ONZ i czterech międzynarodowych organizacji charytatywnych.

Część oskarżonych pochodzi z Belgii, Burkina Faso, Kanady, Francji, Gwinei-Konakry i Wybrzeża Kości Słoniowej. Jak podają agencje, dwie kobiety miały zajść w ciążę w wyniku nadużycia. 25-letnia sprzątaczka powiedziała, że została zaproszona do domu lekarza WHO, który powiedział jej, że musi uprawiać z nim seks, aby zostać przyjęta do pracy – pisze O2.pl

Dyrektor generalny WHO Tedros Adhanom Ghebreyesus najwyraźniej nie ma zamiaru zamiatać sprawy pod dywan. Zapowiedział, że będzie przeprowadzone śledztwo, a ewentualni sprawcy zostaną surowo ukarani, w tym natychmiast zwolnieni z pracy. Na briefingu prasowym w Genewie podkreślił, że światowa Organizacja Zdrowia nie toleruje takich zachowań ze strony swoich pracowników, partnerów i podwykonawców. 

 

Przeczytaj więcej
Komentarze