18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

Co z nami będzie?

Wielka koniunkcja zwiastuje nadejście antychrysta. To koniec?

21.12.2020  16:34
Szykuje się apokalipsa?
Szykuje się apokalipsa? Fot: Vladimir Mulder/Shutterstock

Od dzisiaj możemy na niebie zaobserwować zjawisko nazywane wielką koniunkcją Jowisza i Saturna. Zdaniem francuskiego kardynała zbliżenie obu tych planet zwiastowało niezwykłe wydarzenia takie jak nadejście Jezusa lub powstanie Islamu. Rozbłysk ma też poprzedzić nadejście antychrysta.

Sprawę dokładnie opisuje historyczka Ackerman Smoller. W najnowszym wywiadzie dla portalu rochester.rdu podkreśla, że tak zwana Gwiazda Betlejemska, od zawsze była odczytywana jako znak od Boga. Badaczka podkreśla, że w przeszłości zjawisko zawsze oznaczało przełomowe zmiany.

Uważano, że jest to bardzo ważne wydarzenie, które przynosi ze sobą istotne zmiany w panowaniach władców czy religiach. Francuski kardynał Pierre d'Ailly uważał np., że jedna z koniunkcji przepowiadała narodziny Chrystusa, a druga – powstanie Islamu. Był również przekonany, że kolejna koniunkcja zapowie nadejście antychrysta - stwierdziła badaczka.

Obserwowana na niebie Gwiazda Betlejemska będzie widoczna aż do końca grudnia. Do obserwacji można wykorzystać lornetkę lub teleskop.

Czym jest zjawisko wielkiej koniunkcji?

Zjawisko, które można obecnie obserwować na niebie to wynik zbliżenia się do siebie Jowisza i Saturna na wyjątkowo bliską odległość. Mimo że w kosmosie dzielą te planety miliony kilometrów, to na niebie widoczne będą jako jeden duży punkt.

Do wielkiej koniunkcji dochodzi raz na około 400 lat. Ostatni raz zjawisko miało miejsce w 1623 roku. Na kolejne "spotkanie" obu planet poczekamy do 2400 roku.

Czytaj także
Przeczytaj więcej
Komentarze