Koronawirus i chaos

Rząd stracił kontrolę. Zdrowi zamknięci ze zwłokami chorych

Wojciech Kozicki
09.03.2020  14:38
Koronawirus we Włoszech - dramatyczne nagranie wideo
Koronawirus we Włoszech - dramatyczne nagranie wideo Fot: YouTube

Koronawirus w Polsce to już epidemia, bilans osób zakażonych rośnie lawinowo, ciągle pojawiają się nowe przypadki. Tymczasem COVID-19 we Włoszech zabił już kilkaset osób, sytuacja w kraju jest dramatyczna. Brakuje lekarzy, a niektórzy przechodzą kwarantannę ze zwłokami!

W pojedynku Włochy - koronawirus, na razie wygrywa epidemia z Wuhan. Pewien lekarz postanowił ujawnić prawdę i opowiedział w jak makabryczny sposób zabija ludzi COVID-19. W swojej relacji ujawnił, że brakuje lekarzy w szpitalach, brakuje sprzętu do ratowania życia i sytuacja przypomina masakrę na wojnie.

Sytuacja jest dramatyczna. Nie przychodzą mi do głowy żadne inne słowa. To dosłownie jak wojna wybuchła, nasze bitwy trwają nieprzerwanie w dzień iw nocy. Nieszczęśnicy, którzy jeden po drugim do nas trafiają na pogotowie wcześniej myśleli, że mieli tylko grypę. Władze mówiły im, że tak było. Przestańmy mówić, że to grypa. Mieszkańcy Bergamo nie przychodzili wcześniej na izbę przyjęć, jakoś sobie radzili z chorobą, postępowali zgodnie ze wszystkimi wskazaniami władz, czyli siedzieli tydzień lub dziesięć dni w domu z gorączką i nie wychodzili, by nie zarażać. Ale teraz już nie wytrzymują. – relacjonuje sytuację w szpitalu doktor Macchini. (Fakt.pl)

Włosi mają dość. Luca Franzese opublikował w internecie szokujące nagranie, w którym ubolewa, że obywatele Włoch nie otrzymują od rządu pomocy. Obecnie przebywa w domu przy Piazza Carlo II i przechodzi kwarantannę, ponieważ zmarła jego siostra. Jest jeden problem… zamknięto go w domu razem z jej zwłokami!

Potrzebuję pomocy. Już dobę jestem zamknięty ze zwłokami mojej siostry. Czekamy na wyniki badań na koronawirusa. Musimy radzić sobie całkiem sami – rozpacza Włoch na dramatycznym nagraniu.

W mieszkaniu przebywają także jego druga siostra, jej mąż oraz dwójka dzieci. Na jednym z łóżek leży nadal martwa kobieta, oczekująca na wynik testu. Na razie nie potwierdzono oficjalnie, ze nastąpiła śmierć z powodu koronawirusa.

Tymczasem w Polsce potwierdzono 16. przypadek koronawirusa. Minister Zdrowia zapowiedział, że niestety to dopiero początek dramatu i wkrótce nastąpi "dynamiczny przyrost zachorowań".

Koronawirus, kwarantanna i zwłoki kobiety - WIDEO:

Przeczytaj więcej
Komentarze