18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

stan zawieszenia

Wojny nie będzie? Wszystko zależy od kaprysu Trumpa

09.01.2020  07:51
Wojny nie będzie? Wszystko zależy od kaprysu Trumpa
Wojny nie będzie? Wszystko zależy od kaprysu Trumpa Fot: AP/Associated Press/East News

To Donald Trump zdecyduje o tym, czy na świecie wybuchnie wojna - wynika z informacji przekazanej przez ambasadora Iranu przy ONZ. Jak zdecyduje prezydent USA?

Donald Trump nakazał swoim wojskom, by zamordować ważnego generała irańskiego, Kasema Sulejmaniego. Śmierć przywódcy rozwścieczyła Iran, który zapowiedział krwawą zemstę, wyznaczono ponoć nawet nagrodę za głowę Trumpa. Chwilę później na bazy wojsk USA spadły pierwsze pociski.

Świat patrzy z napięciem na USA i bliski wschód. Czy czeka nas wojna? Iran twierdzi, że nie, chyba że Trump zdecyduje inaczej.

Wojny nie będzie?

Temat podjął w stanowczej wypowiedzi ambasador Iranu przy ONZ, Madżit Tacht Rawanczi. Dyplomata oznajmił, że ostrzelanie baz USA wypełniło znamiona zemsty za zabicie Sulejmaniego i Iran nie zamierza więcej atakować.

Wszystkie nasze wojskowe działania były proporcjonalne do zabicia Kasema Sulejmaniego

- powiedział dziennikarzom. 

Dodał też, że teraz wszystko zależy od Donalda Trumpa.

Nie zamierzamy podejmować nowych działań wojskowych, jeśli nie będzie agresji ze strony Stanów Zjednoczonych

- powiedział agencji TASS.

Co zrobi Trump?

Na deklarację Iranu ani Donald Trump, ani nikt z USA jak na razie nie odpowiedział. Prezydent USA w środowej konferencji zapewnił jedynie, że w irańskich atakach w Iraku żaden żołnierz nie zginął. Ostrzegał też, że zrobi wszystko, by powstrzymać wrogów ze wschodu przed zdobyciem i użyciem bomby atomowej.

Tymczasem w Bagdadzie znów spadły bomby... Trzy pociski typu Katiusza uderzyły w zieloną strefę, czyli przestrzeń, w której znajdują się siedziby ambasad. Jeden z pocisków spadł 100 metrów od ambasady USA, wywołując pożar. Na szczęście nikt nie ucierpiał.

Co ciekawe, nie wiadomo, kto stoi za atakiem... Ani Iran, ani USA się do niego nie przyznają.

Przeczytaj więcej
Komentarze