18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

Dramat Amerykanina

Wygrał wybory, mimo że nie żyje. Tragedia w USA

Bartłomiej Ciepielewski
04.11.2020  17:14
Tragedia w Dakocie Północnej
Tragedia w Dakocie Północnej Fot: AXL/Shutterstock

Kandydat republikanów do stanowego parlamentu Dakoty Północnej zginął, zanim poznał wyniki. Według amerykańskiego prawa nawet nieboszczyk może kandydować w wyborach. Jak to możliwe?

Republikański kandydat do Kongresu stanowego, David Andahl zmarł na początku października, po wyczerpującej walce z koronawirusem. Poważne powikłania doprowadziły do śmierci w ciągu zaledwie 4 dni. Mimo tragicznego zdarzenia nieboszczyk pozostał na listach wyborczych, a anulowanie jego kandydatury okazało się niemożliwe.

Proces wycofania kandydata skomplikowało trwające już głosowanie korespondencyjne. Ostateczną decyzję podjął prokurator generalny, który zadecydował, że nieboszczyk pozostanie na listach wyborczych. Dzięki temu republikanin zyskał 38 procent głosów, zdobywając mandat poselski.

Czy zmarły będzie miał następcę?

Według stanowego prawa wakat po amerykańskim kandydacie może być wypełniony przez zwycięską partię. Istnieje też opcja objęcia mandatu przez gubernatora generalnego, lecz musi on zostać wybrany poprzez głosowanie.

Dakota Północna zalicza się do stanów, które zostały najbardziej dotknięte epidemią COVID-19. Liczba chorych powoli dobija tam do 50 tysięcy, a zmarło dotychczas 561 osób.

Czytaj także
Przeczytaj więcej