18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

Krwawa tradycja

Rozpoczęli tradycyjne polowanie na wieloryby

Wojciech Kozicki
20.07.2020  15:11
Wyspy Owcze i polowanie na wiloryby
Wyspy Owcze i polowanie na wiloryby Fot: Facebook/azfamily 3TV CBS 5

Wyspy Owcze i krwawa tradycja - w tym roku zorganizowano kolejne potworne polowanie na wieloryby. Masakry nie zatrzymała nawet epidemia koronawirusa. Media ujawniają jak brutalnie zabija się zwierzęta, ale władze twierdzą, że wszystko odbywa się humanitarnie.

Polowanie na wieloryby to tradycja od setek lat kultywowana na Wyspach Owczych przez lokalną ludność. Na nic zdały się protesty organizacji pozarządowych i ekologicznych, ponieważ w tym roku również doszło do masakry. Do internetu trafiły po raz kolejny zdjęcia jak z horroru. Woda w zatoce Torshavn zrobiła się czerwona od krwi.

Wyspy Owcze i polowanie na wieloryby

Media zwracają uwagę, że polowanie na wieloryby na Wyspach Owczych odbywa się każdego roku. To nawiązanie do tradycyjnego zdobywania pożywienia mieszkańców tego regionu.

Każdego roku na Wyspach Owczych w masowym uboju ginie ok. 800 wielorybów. W tym roku odbyło się jak na razie jedno polowanie i zamordowano ok. 250 wielorybów. Przy okazji zginęło także kilkadziesiąt delfinów.

Władze podkreślają, że każdy z „myśliwych” ma specjalną licencję na zabijanie wielorybów. Zwracają również uwagę, że śmierć upolowanego wieloryba następuje bardzo szybko, a zapędzone do brzegu zwierzęta uśmierca się ostrym narzędziem. Tymczasem organizacja pozarządowa Blue Planet bije na alarm, że wieloryby są zabijane w wyjątkowo okrutny sposób i umierają w męczarniach.

Wieloryby zostają otoczone, gdy migrują w kierunku duńskiego wybrzeża, a myśliwi zapędzają je w kierunku plaży. Mięso uzyskane z masakry otrzymają mieszkańcy pobliskich wiosek. Będą mogli je sprzedać – opisuje polowanie „Mirror”.

 

Przeczytaj więcej
Komentarze