18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

Mają rozmach!

Wywiad USA: Za zamachem w Moskwie stoi... Ukraina

05.10.2022  21:17
Ukraina może wszystko
Ukraina może wszystko Fot: Sergey Shakhidzhanyan/Laski Diffusion/East News

Czy to możliwe, że Ukraina sięga aż do Moskwy? „New York Times” podaje, że amerykańskie służby wywiadowcze uważają, że za śmiercią Darii Duginy, córki kremlowskiego propagandzisty, stoi Ukraina.

Jak podaje „New York Times”, za zamachem bombowym, w którym zginęła córka propagandzisty Kremla Aleksandra Dugina stoi Ukraina. Daria Dugina mogła nie być celem ataku, a prawdopodobnie umrzeć miał jej ojciec. Niemniej śmierć jego córki wysłała jasny sygnał do rosyjskich władz i ich zwolenników.

Amerykańskie służby uważają, że osoby należące do władz Ukrainy wydały zgodę na przeprowadzenie zamachu. Służby podzieliły się tą oceną z ludźmi Joe Bidena oraz pogrozili palcem Ukraińcom, którzy nie skonsultowali z nimi tak ważnych działań. Zamach mógł wszakże sprowokować Moskwę do jakiegoś odwetowego ataku.

Ukraina zaprzecza. Komu wierzyć?

Do rewelacji „New York Times” odniosła się administracja Wołodymyra Zełenskiego, konkretnie jeden z jego doradców, Mychajło Podolak. W rozmowie z nowojorską gazetą zaprzeczył on jakiegokolwiek udziału władz w Kijowie w zamachu bombowym, w którym zginęła Dugina. Oczywiście Ukraina nie przyzna się do zamachu, co było jasne. Dziwić może natomiast ujawnienie takiej wrażliwej informacji przez redakcję gazety, a tym bardziej przez amerykańskie służby. Być może celem wycieku tej informacji jest dalsze rozdrażnienie rosyjskiego niedźwiedzia - trącenie go kijem i pokazanie, że Ukraina ma zdolność do ataku nawet w Moskwie.