Rodzina walczy o sprawiedliwość

Nastolatek zjadł burgera i umarł. Wiadomo co go zabiło

Wojciech Kozicki
16.09.2019  11:32
Reakcja alergiczna po jedzeniu i śmierć - nastolatka zabił burger
Reakcja alergiczna po jedzeniu i śmierć - nastolatka zabił burger Fot: YouTube

Wielka Brytania i śmierć po zjedzeniu hamburgera. Dla nastolatka z Londynu wizyta w restauracji Byron skończyła się tragicznie. Wiadomo już, dlaczego zmarł Owen Carey, a jego rodzina zamierza walczyć z prawem i restauracją.

Owen Carey w 2017 roku zjadł ostatniego hamburgera w swoim życiu, gdy wybrał się z dziewczyną do restauracji sieci Byron w Londynie. Świętował swoje 18 urodziny i zamówił burgera ze smażonym kurczakiem. Poinformował kelnera, że ma alergie pokarmowe i nie toleruje nabiału, a ten zapewnił go, że w daniu nie będzie niczego, co mogło mu zaszkodzić.

Godzinę po konsumpcji Carey już nie żył. Okazuje się, że dostał reakcji alergicznej, ale nie wziął ze sobą strzykawki z adrenaliną. Jego partnerka wezwała pogotowie, ale 45 minutach reanimacji nastolatek zmarł na oddziale intensywnej terapii. Zabójcza okazała się marynata z dodatkiem maślanki.

Rodzina zmarłego chłopca chce walczyć o sprawiedliwość i wytoczyła proces sieci Byron. Chcą również zmienić przepisy dotyczące widoczności informacji o alergenach w menu.

To niedopuszczalne, że informacje o alergenach opierają się jedynie na rozmowie obsługi z klientem. Taka rozmowa odbywa się w pośpiechu i hałasie – twierdzi rodzina zmarłego nastolatka. (CNN)

To nie pierwszy taki przypadek w Wielkiej Brytanii. W 2016 roku nastolatka Natasha Ednan-Laperouse zjadła w Pret a Manger bagietkę z sezamem, na który była uczulona. Nie pomogły zastrzyki z adrenaliną, reakcja alergiczna zabiła nastolatkę, a w 2018 ruszył proces w sprawie jej śmierci.

Przeczytaj więcej
Komentarze