18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

Złowieszcze szuje!

ALARM MSZ! Taki jest plan Rosji na Polskę

07.11.2022  13:21
Jaki Rosja ma plan na Polskę?
Jaki Rosja ma plan na Polskę? Fot: Laski Diffusion/Laski Diffusion/East News

Wiceminister spraw zagranicznych Marcin Przydacz wygłosił komentarz dotyczący możliwych działań Rosji i Białorusi wobec Polski podczas wywiadu w radiowej Jedynce. Obawia się kolejnego kryzysu uchodźczego na granicy.

To w zeszłym roku miało wywołać kryzys, który miał nas osłabić przed realną fazą wojenną, jaką wówczas planowała Moskwa. Dzisiaj nie możemy wykluczyć, że tego typu scenariusze będą powtarzane. Nie możemy wykluczyć, że Białoruś oraz Rosja będą chciały jeszcze raz odwrócić naszą uwagę, pokłócić nas wewnętrznie i wywołać podziały

- powiedział wiceminister spraw zagranicznych Marcin Przydacz.

Przydaczowi chodzi o kryzys imigrancki na granicy z Białorusią. Jego zdaniem największym problemem jest tu… opozycja, która rzekomo staje po stronie Putina.

Na pewno będzie też oddziaływanie na przestrzeń medialną i publiczną. O to w tym wszystkim też chodzi. O to, żeby wywołać wewnętrzne podziały, aby nas osłabić i sprawdzić, kto ewentualnie jest po polskiej stronie skory do przyjmowania rosyjskich argumentów

- powiedział Marcin Przydacz.

PiS obawia się kolejnego kryzysu na granicy

Problemem staje się teraz granica z Obwodem Kaliningradzkim, na której PiS chce postawić płot.

Niestety jest też granica z obwodem kaliningradzkim. Nie możemy wykluczyć, że czy to zimą czy wiosną, także Rosja będzie chciała kontynuować tego typu agresywną politykę

Jak mówi Przydacz, ogrodzenie na granicy białoruskiej okazało się skuteczne.

Jak widać ogrodzenie zbudowane na granicy z Białorusią skutecznie zniechęciło Białoruś i migrantów do szturmowania polskiej granicy, jednocześnie jest bezpiecznie

Pod koniec stycznia rozpoczęła się bowiem budowa zapory na granicy białoruskiej, która zakończyła się latem. To 186 kilometrów pięciometrowego płotu z drutem żyletkowym. Koszt zapory to 1,6 mld złotych. Niedawno ruszyła też budowa zapory na granicy z Rosją. Mają zostać zainstalowane urządzenia, które pozwolą na elektroniczny dozór granicy.

Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca. Bądź na bieżąco! Polub naszą stronę na Facebooku.

Czytaj także