"Krwawa mgła" nad krajem. Zjawisko jak z horroru w kolejnych miastach

Wojciech Kozicki
19.02.2019  15:55
Australia i niezwykłe zjawisko, które mógłby opisac Stepehen King, Masterton albo Lovecraft. To jednak nie książki i horrory, a czerwona burza piaskowa.
Australia i niezwykłe zjawisko, które mógłby opisac Stepehen King, Masterton albo Lovecraft. To jednak nie książki i horrory, a czerwona burza piaskowa. Fot: Facebook.com/Condobolin Swimming Pool

Australia i niezwykłe zjawisko na niebie. Wbrew obawom niektórych, to nie koniec świata ani paranormalne zjawisko w sam raz do książki Stephena Kinga (np. „Mgła”).

19 lutego w Australii niebo zasłoniła rdzawoczerwona chmura. Nie był to jednak zwiastun apokalipsy, a koniec świata nie nastąpił. Była to po prostu potężna burza piaskowa wywołana przez masywny niż.

Jak podaje dailymail.co.uk, pył przykrył wiele miejscowości. Naniósł go wiatr wiejący z prędkością 55 kilometrów na godzinę.

To nie pierwszy raz, gdy takie zjawisko wystąpiło w Australii. Portal irishtimes.com pisał o podobnej „krwawej mgle” już  w 2009 roku. Wówczas chmura niosła ze sobą 5 milionów ton pyłu.

Australia i przerażająca burza piaskowa:

Przeczytaj więcej
Komentarze