Szokujące wideo z kościoła

Brutalny chrzest. "Ksiądz prawie zabił dziecko"

Wojciech Kozicki
13.08.2019  10:16
Brutalny chrzest w Rosji - duchowny prawie zabił dziecko
Brutalny chrzest w Rosji - duchowny prawie zabił dziecko Fot: Youtube

Chrzest dziecka w rosyjskim kościele mógł skończyć się tragedią. Brutalny duchowny został zawieszony w posłudze kapłańskiej za krzywdę, którą wyrządził dziecku. Do internetu trafiło szokujące wideo z Rosji, ale duchowny uważa, że nic się nie stało.

Niedawno głośno było o księdzu, który podczas chrztu zaczął bić i dusić dziecko. Historia się powtórzyła, kolejny sadysta dorwał się do chrzcielnicy. Do internetu trafiło wideo, na którym kapłan w prawosławnym kościele w Gatczynie niedaleko Petersburga (Marienburg Intercessional Church) brutalnie zanurza dziecko w wodzie.

Chłopiec krzyczał i kopał nie dając się włożyć do chrzcielnicy. Duchowny zatkał mu więc usta i nos, by go uciszyć. Miał też uderzyć jego głową o chrzcielnicę. Channel 5 podaje, że „ksiądz prawie zabił dziecko”.

Po pierwszym zanurzeniu w wodzie zrozumiałam, że dziecko zaczęło się dusić i topić. Musiałam działać - powiedziała matka chłopca. (rt.com)

24-letnia Anastazja Alekseewa próbowała zabrać duchownemu swojego syna, ale mężczyzna nie miał zamiaru oddać dziecka bez walki. Finalnie maluch skończył z siniakami i zadrapaniami. Jak podaje rferl.org, Alekseewa złożyła w tej sprawie zawiadomienie na policji.

Matka rocznego dziecka powiedziała w mediach, że ksiądz celowo chciał skrzywdzić dziecko i próbował wcisnąć chłopca do zbyt małej chrzcielnicy. Twierdzi, że dziecko „żyje teraz w strachu i boi się wszystkiego”, miewa też ataki paniki.

Zachowanie 55-letniego księdza Fotija Neczeporenki zostało uznane przed władze kościelne za "rrutalne i szalone", a za karę duchowny został zawieszony na rok. On natomiast uważa, że „matka dziecka nie była gotowa na sakrament”.

Myślę, że matce po prostu się nudziło, bo nie wiedziała, co zrobić z pustymi rękami. Spanikowała, ale przecież nic się nie stało - uważa brutalny duchowny. (RT.com)

Przeczytaj więcej
Komentarze